Figura

Dłuższe nogi

To będzie bardzo podstawowa lekcja:) A to dlatego, że musimy znać podstawy, by przejść do trudniejszych tematów. Na czym innym niż na nogach, wytłumaczyć jak pracują nasze oczy? Jak podążają za liniami i nie zwracają takiej uwagi, jakiej byśmy chcieli, na szczegóły. Noga to linia – noga jest najdłuższym i najprostszym elementem naszego ciała, więc będzie nam najłatwiej uczyć się na jej przykładzie. Zobaczmy co można zrobić, by nogi wydawały się optycznie dłuższe niż w rzeczywistości. Ostrzegam, że niektóre z wymienionych tu rzeczy są oczywiste i tak naprawdę każda z nas podświadomie wyczuwa jak sprawić, by nogi były dłuższe:)

1. Wykorzystujemy monochromatyzm. Jeżeli rajstopy i buty będą w tym samym kolorze, oko nie zatrzyma się na obuwiu. Będzie mu się wydawało (oku), że widzi jedną linię. A to oznacza wrażenie dłuższej nogi. Właśnie z tego powodu, jeżeli ograniczamy naszą bazę butów do minimum, warto zainwestować w szpilki w kolorach typu nude. Chyba, że częściej nosimy czarne rajstopy – wtedy czarne pantofle będą nam wydłużały nogi. dłuższe nogi

2. Wybieramy modele butów na podwyższeniu. I znowu tworzymy jak najdłuższą, pionową linię. Jeżeli noga jest sama w sobie linią, dodajemy dodatkową linię w postaci szpilki. Bo długość jednej linii plus długość drugiej linii równa się długość dwóch linii. Jak już wspomniałam chodzi o… linie:)
buty na obcasie

3. Jeszcze jedna uwaga dotycząca butów. Szpic też działa jak przedłużenie tej linii, która sprawia, że nasze oko wariuje. Im ostrzej zakończone buty, tym ta linia widziana przez oko dłuższa, i tym samym noga dłuższa…
rosie huntington whiteley

 4. I jeszcze jedno o liniach. Cóż sprawi lepsze wrażenie linii, niż sama linia? Pionowe paski są bardzo oczywistym, ale dobrym rozwiązaniem. I nie musi chodzić tylko i wyłącznie o biało czarne legginsy inspirowane punkowym stylem. Mogą to być również eleganckie spodnie materiałowe zdobione subtelnym prążkiem. Nie muszę chyba dodawać, że kant to również pionowa linia, więc odczucie długich nóg będzie dzięki kantowi jeszcze bardziej pogłębione. Kolejną linią może być także lampas. Uogólniając – wszystko, co pionowe na nogach jest korzystne: paski, kanty i lampasy. spodnie w paski

5. Wysoki stan. To jest najciekawsza i zarazem najzabawniejsza wskazówka. Po prostu oko myśli, że tam gdzie zaczyna się nasz stan, zaczynają się nasze nogi. Automatycznie widzi je dłuższymi. Jeśli więc założymy spódnicę ołówkową naprawdę wysoko – prawie pod biustem lub ubierzemy spodnie z wysokim stanem, oczy naszych obserwatorów uznają, że nasz tyłek jest położony troszkę wyżej niż normalnie. Jest to rzecz jasna iluzja optyczna.
wysoki stan

6. Spódnica. Po prostu spódnica. Każda spódnica nad kolano jest lepsza niż spodnie nie mające wysokiego stanu. Dzieje się tak, ponieważ spódnica zakrywa miejsce w którym stykają się nogi i nie uwydatnia go tym samym tak jak spodnie. Na pierwszy rzut oka obserwator nie jest w stanie wychwycić gdzie zaczynają się nogi. Dobrym pomysłem są też dłuższe spódnice z rozcięciami, które po pierwsze dzięki pionowemu szyciu dają efekt kolumny, a po drugie dzięki rozporkom pokazują nogę, ale nie zaznaczają gdzie się ona naprawdę zaczyna. rihanna legs

Najważniejsza zasada przy optycznym wydłużaniu nogi jest prosta: musimy wytworzyć dla oczu złudzenie jak najdłuższej pionowej linii w tym obszarze ciała. Czy znacie jeszcze jakieś sposoby, by nogi wydawały się dłuższe? W jaki sposób możemy wprowadzić na tę część ciała wrażenie prostej linii?

KOMENTARZE

  1. Mayflower

    Bardzo przemyślany, mądry i przydatny wpis! :)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję Ci bardzo. Oczywiście o odkrywaniu Ameryki mowy nie ma, ale warto sobie czasem zebrać wszystko w jedną całość:)

  2. kamyk

    Bardzo lubię twoje wpisy i dziękuję za wszystkie rady;) W odpowiedzi na pytanie – może plisy?

    • Maria Autor wpisu

      Tak, zdecydowanie. Wyraźne wrażenie pionu, podkreślane prostym zagięciem materiału. To tak jakby ktoś pomnożył kanty w spodniach w kant:)

  3. Biurowa

    No, to lecę na Gino Rossi.pl się rozejrzeć za jakimiś szpilkami w kolorze nude :))
    Dziękuję za ciekawy artykuł!

    • Maria Autor wpisu

      Sądzę, że to najlepsza inwestycja. Skórzane szpilki to must have.

      • Biurowa

        Były, ale drogie. A jak były przyzwoite, to nie było mojego rozmiaru. Chyba trza zaczekać na wiosenną kolekcję ;)

  4. Margot

    Kolejny przydatny wpis, zwłaszcza dla krótkonogiej, takiej jak ja ;-) Dlatego o wiele bardziej wolę spódnice niż spodnie, choć te z wysokim stanem są dla mnie naprawdę korzystne. No, ale trzeba lubić wysoki stan… A mój podstawowy trik na wydłużenie nóg to sukienka+ pasek w tali. Od razu i nogi smuklejsze i figura klepsydry się piękne zarysowuje. A cel na wiosnę: kupić wreszcie szpilki nude.

    • Maria Autor wpisu

      Taki zestaw o którym mówisz to można polecić praktycznie każdej figurze. Ważne tylko żeby sukienka kończyła się albo nad kolanem, albo wyraźnie pod nim. Nie ma nic brzydszego niż niezdecydowana długość sukienki. Pozioma linia na wysokości kolana bardzo skraca łydki.

      • fanka zielonej herbaty

        O, a ja nie potrafie sie zdecydowac na dlugosc sukienek/spodnic. Bo te przed kolano to juz chyba nie dla mnie, a za kolano, wydaje mi sie, dodaja lat, powagi i kilogramow. Niestety, te konczace sie w okolicy kolan tez mi nie sluza. Niby fajne te moje kiecki, ale jak spojrze w lustro, to cos jest nie teges… I teraz juz wiem czemu – bo nie ma nic brzydszego niz niezdecydowana dlugosc sukienki! Tylko w ktora strone mam sie zdecydowac?

      • allegra_walker

        Dla mnie długość do połowy kolana (zob. środkowe zdjęcie w punkcie 5 – ta kobitka w niebieskiej wzorzystej spódnicy) jest idealna, do czego doszłam po licznych eksperymentach. Przed kolano – odsłania kolano, które nieszczególnie mi się podoba (znaczy, moje kolano, nie kolano jako takie ;-)). Za kolano – mam wrażenie, że mnie skraca. W ołówkowej spódnicy jeszcze jest znośnie, ale w szkockiej-układanej-rozszerzanej za kolano wyglądam jak przysadzisty przedszkolak.
        A spódnica do połowy kolana pokazuje zwężenie nogi pod kolanem, samego kolana nie eksponuje przesadnie i w ogóle czuję się w niej fantastycznie :-)

        • Maria Autor wpisu

          Proszę Cię fanko żebyś nie wyjeżdżała, że sukienki przed kolano nie są „JUŻ” dla Ciebie. No bez przesady:))) Allegro nigdy tego tak nie rozkminiałam – zawsze musiałam się decydować, albo przed, albo za kolano:)

  5. lima15

    Fajny wpis!
    Jeszcze warto zaznaczyć, że jeżeli już spodnie, to takie, które mają kieszenie naszyte wysoko, albo patki zamiast kieszeni- teraz jest sporo spodni z kieszeniami naszytymi niżej i to w kontrastowym kolorze i wtedy wygląda to koszmarnie- sama już odpruwałam kieszenie od paru spodni.
    Muszę się w końcu za siebie wziąć i kupić szpilki „nude”, chociaż może balerinki w „szpic” w cielistym kolorze też byłyby ok?

    • Maria Autor wpisu

      Nie bardzo kumam te kontrastowe kolory kieszeni na spodniach. Mogłabyś jakiegoś linka wrzucić, bo za nic nie mogę wyobrazić sobie. Balerinki w szpic są najpiękniejsze na świecie dla mnie. Nie kupię ich sobie nigdy, bo nie pasują do moich ubrań, ale to jest to co mi się najbardziej zawsze podoba na półce sklepowej. Czyż nie cudne są te tutaj?

      • lima15

        Taki skrót myślowy- miało być obszycia w kontrastowym kolorze, np. dżinsy ciemne, ale nitka jasna i kieszenie nisko-kończą się poniżej pośladków, czyli widać, że kieszenie są naszyte bardzo nisko, a może tylko ja na takie natrafiałam.
        Buty śliczne, ale jakoś ten fason nadal mi się kojarzy z nocnymi kapciami eleganckiego brytyjczyka (ale u kogoś jak najbardziej mogą być ;-)), szpilki są zbyt dosłownie eleganckie, najbardziej podobają mi się jednak botki, zamszowe/nubukowe, jasne, też powinny wydłużać nogi. Albo w kolorze dżinsów?

      • fanka zielonej herbaty

        Ale zes linka zapodala! Juz widzialam te butki na moich stopach, juz sie nimi cieszylam i zastanawialam, do czego beda mi pasowac, poki nie spojrzalam na cene… Nie widzialas czegos podobnego za przyzwoite pieniadze?

        • szpiegula

          no nie wiem, czy czuby to moja bajka.
          ostatnio kupiłam coś takiego: http://www.polyvore.com/buty_damskie/thing?context_id=2546698&context_type=user_fav&id=91850107
          nie mają jakichś mega czubów, jednak ten lakierowany czubek i tak je podkreśla.
          i to chyba maksimum moich możliwości w tym względzie.

        • Maria Autor wpisu

          Tutaj są tańsze fanko:) Już lima15 kumam o co chodzi z tymi kieszeniami. Mi się to podoba nawet, że one są tak nisko naszyte w niektórych spodniach, ale masz rację, że to baaardzo skraca nogi. Jakiekolwiek buty na grubszym obcasie będą ładne:)

          • fanka zielonej herbaty

            Dziekuje Ci, Mario, serdecznie za linka do butow 10x tanszych i tak samo zachwycajacych :-) Pogryze sie jeszcze z myslami i pewnie je kupie. I na wiosne beda jak znalazl.

            • Maria Autor wpisu

              No właśnie, trzeba teraz się troszkę uzbroić na zimę w jakieś kozaki czy botki, a nie o balerinach marzyć!

              • fanka zielonej herbaty

                Na zime to ja mam wszystko poza czapka. Teraz jest pora na myslenie o wiosenno-letniej garderobie! A takie butki beda jak znalazl :-)

  6. szpiegowsky

    no proszę, za mną od jakiegoś czasu chodzą szpilki nude.
    bo czarne i czerwone już mam.
    ale lampasy- czyli dresy z paskami też mogą być? :D

    • Maria Autor wpisu

      Szpiegulka dresiara, hihi??? Skoro każdy pionowy pasek wydłuża, to sądzę, że ten potrójny tym bardziej:)))

      • szpiegowsky

        nie, to mial był tylko żarcik, że skoro paski czy lampasy wydłużają nogi,
        no to dresy z trzema paskami wydłużają do kwadratu ;-)

  7. Karolina

    A ja mam już buciki w kolorze nude, z tym, że nie są na szpilce a na słupku ok 5 cm ale i tak łądnie wysmuklają stope i wydłużają nogę :D
    Często też mam wrażenie, że czarne spodnie ‚wyciągają nogi’, dlatego też mam większość ciemnych, prostych spodni i bucików :D

    • Maria Autor wpisu

      Proste spodnie, buty na lekkim podwyższeniu wystarczają do szczęścia. Myślę, że im prościej i jednoliciej na nogach tym lepiej:)

  8. Es

    Nigdy nie miałam butów w cielistym kolorze. A teraz mocno zapragnęłam, zwłaszcza szpilek ;)

    • Maria Autor wpisu

      Mnie gdzieś niedługo czeka kupowanie szpilek i wielki dylemat: cieliste czy czarne. A to dlatego, że mam tyle czarnych ubrań. Jakbym miała „normalne” kolory to bym się nie zastanawiała i brała cieliste:)

  9. Tofalaria

    Podobnie do spodni i spódnic z wysokim stanem działają tak skrojone sukienki (o ile mają poziomy szew w talii). Wystarczy przesunąć pas o 5 cm do góry. :)

    • Maria Autor wpisu

      Prawda to. I taka sukienka kopertowa, co się rozkloszowuje już pod biustem też wydłuża nogi niesamowicie.

  10. Anja

    jak o butach mowa, to pionowy pasek przy butach też wydłuża nogę :
    http://www.eobuwie.com.pl/product-pol-47260-Polbuty-BUT-S-S372-L55-0A0.html

    i to mi się podoba : … ” eleganckie spodnie materiałowe zdobione subtelnym prążkiem” – bo ostatnio nabyłam takie w lumpeksie za szaloną kwotę 7,99 pln :) – no , nie mogłam sie powstrzymać, żeby się nie pochwalić :)

    • Maria Autor wpisu

      Szczęściaro! Ja teraz będę polować na rurki jeansowe z wysokim stanem. Takie mi się zamarzyły, i też wydłużają mocno. PS. Lubię taką formę bucików.

  11. Agnieszka

    Mario przy okazji tego tematu chciałam Cię zapytać o ramiona. Jak sprawić by wyglądały na szczuplejsze, czy muszę kompletnie zrezygnować z koszulek i sukienek bez rękawa ? Może znasz jakieś triki aby je wysmuklić ?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam
    Aga

    • Maria Autor wpisu

      Przede wszystkim dekolty w szpic, optymalnie też na dół spódnice w kształcie litery A. Będzie oczywiście post na ten temat:)

      • Agnieszka

        Chyba źle to ujęłam, chodzi mi o ręce głównie o część powyżej łokcia :)

        • Maria Autor wpisu

          Tak wiem:) Rozkloszowane spódnice równoważą mocne ramiona. Najgorsze co sobie można zrobić do rozbudowanych ramion to założyć tunikę i legginsy:(

      • Nataliee

        Tez czekam na wpis o szerokich ramionach :) A ten jest bardzo przydatny!

  12. Ela

    Za to właśnie kocham spodnie i spódnice z wysokim stanem. Od jakiegoś czasu tylko na takie zwracam uwagę. Przepadłam na Zalando w poszukiwaniu balerinek w szpic. Nigdy nie mam ich dość :)

  13. Ania

    Moim zdaniem, czarne buty z poprzecznymi paskami (pierwsze zdjęcie przy opisie pionowych pasów wydłużających optycznie nogi) – bardzo skracają nogi, nawet kant w spodniach tego nie równoważy.

  14. Karolina

    Witam, wiem, ze jest to post napisany już jakis czas temu, ale mam nadzieję, ze uzyskam odpowiedź.
    Otóż kupiłam sobie klasyczne szpilki, czarne, ze szpicami. I moje pytanie jest takie, czy jezeli chciałabym je założyć do czarnej sukienki, to będę mogła również założyć czarne rajstopy, czy będzie to źle wyglądać? Chcialabym na Sylwestra pójść ubrana cała na czarno, ale jeśli te buty w połączeniu z czarnymi, kryjącymi rajstopami, będą wyglądać komicznie, to zrezygnuję z tych rajstop i założę zwykłe :)

    • Maria Autor wpisu

      Ja bym założyła takie zwykłe czarne rajstopy, bo kryjące mi się nie podobają do szpilek. Mogą być z lycrą, ale niekoniecznie. Coś takiego albo takie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x