Analiza kolorystyczna

Czysta (wyraźna) wiosna

Czysta wiosna to bardzo silny typ urody, a to dlatego, że łączy w sobie najbardziej wybuchowe cechy dwóch pór roku – świeżość wiosny i wyrazistość zimy. I w dodatku, pomimo naturalnego ciepła, jest w stanie znieść niektóre zimne kolory, a nawet czerń.

Jak rozpoznać czystą wiosnę?

Oczy czystej wiosny są zielonkawe. Wszelkie czyste kolory z zielonkawym akcentem się nadadzą. Więc niebiesko-zielone, brązowe-zielone, szaro-zielone i …zielone. Brązowe i szare oczy też się zdarzają. W sumie wykluczamy tylko czysto niebieskie, ale kto wie. Każda pora roku może mieć każdy kolor oczu. I temu twierdzeniu należy się oddzielny post, który oczywiście będzie:)

Cera wyraźnej wiosny będzie miała ciepły odcień. To właśnie cera będzie najważniejszym czynnikiem przy decydowaniu jaka to pora roku. Tak naprawdę każdy kolor cery, nawet taki, który wydaje się najjaśniejszy, ale też taki który ma w sobie ciepło może się zaliczać do tego typu. Bardzo częsty widok to praktycznie porcelanowa, czy nawet mleczna cera, która wygląda jak muśnięta promykiem słońca. Ciężko jest wytłumaczyć, że kolor skóry mimo swojej jasności, czy bladości jest ciepły. Ale najlepszym wyznacznikiem będzie tu kosmetyk. Im cieplejszy róż położymy, tym powinno być lepiej.

Naturalny kolor włosów wyraźnej wiosny jest ciemny. Bardzo łatwo czyste wiosny są klasyfikowane jako zimy, bo jakże to być wiosną o ciemnobrązowych włosach? A w rzeczywistości ciemny blond to najjaśniejszy kolor włosów jaki będzie mieć ten typ urody. We włosach można znaleźć złote lub rudawe refleksy.

Podsumowując: czysta wiosna to kobieta kontrast. Jeżeli ma ciemne oczy to wyglądają one bardzo ciemno, jeżeli jasną cerę to wygląda ona bardzo jasno.

Jakie barwy pasują do czystej wiosny?

Przede wszystkim jasne i ciepłe kolory. Ale też wyraźne, zdecydowane i powiedziałabym zabawowe:) Ten typ urody to czysta radość, zabawa. Żadnych smutów. Rose McGowan i ten jej szelmowski uśmiech zdaje się mówić – ze mną nie będziesz się nudził. I słusznie, nawet jeżeli mowa o ubraniu ten typ urody nie lubi monotematyczności.

Rose McGowan - czysta wiosna

I od razu wyjaśnijmy sobie, że ten typ nie toleruje ponurych i zakurzonych kolorów. Ma być wyraziście i bez kompromisów:) To jest pora kontrastów, dlatego kontrasty warto powtarzać na ubraniu. Warto pomyśleć o dużych wzorach. Można pozwolić sobie na takie ekstrawagancje jak pomarańczowy, czy turkus. A co w tym najlepsze świetnie się będzie wyglądać w czerni. Czysta wiosna troszeczkę romansuje z czystą zimą, stąd niebieskości będą bardzo wskazane. Ale i tak optymalne kolory będą ciepłe. Złoto to za mało, potrzebny jest mocny żółty. Spokojne zielenie zastępujemy limonką. Róż jest prawie neonowy.

Czerwona pomadka. Ni mniej, ni więcej. Ciepła, ale wyrazista czerwień. Koniec tematu, bo to naprawdę najlepiej skomplementuje czystą wiosnę. Powtórzenie tego kontrastu jakim jest cała postać Pani czystej wiosny może się spokojnie objawić w makijażu, czyli np. do mocnego brązowego lub czarnego eye-linera dobieramy koralową, wyrazistą szminkę. Jako, że wyraźne wiosny lubią szarości, można spokojnie używać szarych lub srebrzystych cieni do powiek.

Biżuteria czystej wiosny powinna lśnić już z daleka. Jak najzłotsze złoto:) będzie wspaniałe. A jeszcze ozdobione przejrzystymi kryształkami będzie idealne. Wszystko co świeci nada tej porze roku szlachetności. Nie szukamy zatem naturalnej i umiarkowanej biżuterii, ale bardziej iskrzącej i teatralnej aż do przesady.

Czy podoba  Wam się ten typ urody?

KOMENTARZE

  1. Asia

    Cały cykl analizy kolorystycznej jest naprawdę świetny :) Żałuję, że nie umiem stwierdzić, jaką porą roku jestem. Mam szarozielone oczy ze złotym środkiem, ciemniejszą karnację o żółtawym odcieniu i ciemnobrązowe włosy z rudymi refleksami i skłaniam się raczej ku jesieni, ale nie umiem już stwierdzić dokładnie której :)

    • Maria Autor wpisu

      Popróbuj z brązami. Jeżeli te czekoladowe najładniej podkreślą buzię to pewnie intensywna. Jeśli beż, złoto czy kakaowy to prawdziwa. Z kolei stonowana jesień bardziej lubi taupe – takie szaro-brązowe klimaty.

  2. Hazel

    To ja! Staram się, ale chyba ciągle mam tendencję do zbyt zgaszonych lub mdłych kolorów. Łatwo nie jest ;-).

    • Maria Autor wpisu

      Ale coś czuję, że jak już się zanurzysz w wyrazistości to się wyzwolisz całkowicie:)

  3. Ruda

    Tak tak podoba się taki typ urody! Szczególnie ze względu na te zabawowe kolory! :) i jeszcze dla tego makijażu, że i oko podkreślone i usta i wygląda dobrze, wcale nie ciężko.

    • Maria Autor wpisu

      Fajnie właśnie to wygląda, chyba jedyny typ, który mimo dużej ilości kolorowych kosmetyków unika efektu clowna.

  4. Kama

    Uwielbiam tego bloga a cykl poświęcony analizie kolorystycznej jest świetny! Niestety wciąż nie umiem siebie określić :(

    • Maria Autor wpisu

      Jeszcze jedna paletka przed nami, a potem inne wskazówki. Jakbyś chciała pomocy prześlij mi foty na maila. Tylko zaznaczam, że dużo i w różnych kolorach:)

      • Kama

        W taki razie poczekam na dalsze notki z cyklu analizy kolorystycznej może się odnajdę a jak nie to chętnie wtedy skorzystam z pomocy :) pozdrawiam :)

  5. paulina

    Świetny blog, cieszę się, że trafiłam na cykl analizy kolorystycznej, bo w internecie jest tego niewiele i mocno okrojone (jak się okazuje po konfrontacji z Pani blogiem). W materii zdefiniowania siebie jestem tępa jak nóż do masła, bo nie jestem nawet pewna czy jestem typem chłodnym czy ciepłym :) Dała mi Pani dużo do myślenia :)

  6. zajacagnieszka

    hej
    z zapartym tchem przeczytałam wzystkie Twoje wpisy w 1 wieczor :)
    mam goracą prosbe do ciebie
    http://tinypic.com/view.php?pic=2rqkgvs&s=5
    tu jest moje zdjęcie sprzed chwili, jestem nieumalowana prawie, odnalazlam sie w typie zgaszone lato i nie jestem pewna Czy możesz rzucic okiem i potwierdzić?
    pozdrawiam, aga

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo możliwe, ale dla pewności prześlij mi więcej fotek na maila w różnych kolorach:)

      • zajacagnieszka

        ok, wyslę wieczorem i z góry dziekuję :)

  7. megi

    Przeczytałam wszystkie wpisy na tym blogu i mój mętlik w głowie w związku z określeniem, jaką porą roku jestem, tylko się powiększył ;) Problem polega na tym, że mam włosy w odcieniu średniego/nieco ciemniejszego brązu, w cieniu wygląda na chłodny brąz, w słońcu widać złotawe refleksy. Oczy podobnie, w jasnym świetle mienią się w nich ciepłe barwy, odcień mają też brązowy, lecz ciemniejszy niż włosy. Moje brwi są czarne, ale nie krzaczaste, choć wyraziste. Rzęsy długie, czarne, widoczne. Moja cera jest jasna, różowawa miejscami, źle wyglądam, gdy nałożę dodatkowo róż na policzki, albo po prostu nie umiem dobrać odcienia, żaden z dotychczasowych mi nie pasuje. Usta mają naturalnie jasny odcień, niepomalowane są mało widoczne. Skóra na całym ciele jest bardzo jasna, ale nie przezroczysta. Opalam się na złocisty brąz, ale powoli, zwykle początkowo łapię czerwone odcienie, ale zrezygnowałam ze względów zdrowotnych z opalania. Kiedyś rozjaśniłam lekko włosy i wyglądałam w tym mdło, innym razem pomalowałam na czarno (!) i chyba nie muszę komentować efektu. Koszmarnie wyglądam w perłowych pomadkach, perłowych cieniach i makijażu w odcieniu nude, znikam w nim. Lepiej mi w mocno podkreślonych oczach niż w czerwonych ustach, choć w tym też nie jest źle. Proszę o pomoc, ciężko mi określić swój typ przez chłodny odcień skóry i ciepły (w słońcu) odcień włosów i oczu. Z góry dziękuję.

    • Maria Autor wpisu

      Megi, możesz sobie wyobrazić jaka ja jestem skołowana po tym opisie:) Ślij zdjęcia na maila. Coś poradzimy.

  8. marzaNNa

    hey,
    Jak dla mnie kapitalny blog. Długo szukałam czegoś konkretnego na temat analizy kolorystycznej. Po przeczytaniu wszystkich wpisów, ciut mi sie rozjaśniło i jak dotąd myślałam, że jestem jesienią, to teraz totalny obrót sytuacji. Najbardziej odpowiada mi czysta wiosna i powiem,że się zaskoczyłam. Mam niebiesko-szare oczy, takie popielate brązowawe włosy, cere jasną, no i na moim ciele gdy pojawia się słońce otulają mnie złociste pienie wszędzie. Przejrzałam swoją szafę z kolorami zaproponowanymi przez Ciebie i wiele się zgadza. Dzięki bardzo za pomoc:) wiele to dało!!
    czekam na nowe wpisy, ciepło pzdr:))

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję, jak wspaniale to czytać. Jeżeli jednak chcesz, to zawsze możesz wysłać do mnie swoje zdjęcia, wtedy wypowiem się na temat Twojego typu:)

  9. Vampierz

    Bardzo lubię ten typ urody.

  10. wjos

    Czyste wiosny = ciemne włosy i oczy inne niż niebieskie…… a to sie juz namieszało….hm..chyba nie można tak zaklasyfikowac… a co myslisz o niebieskookich blondynkach, okreslonych czystymi wiosnami: Heather Graham- blond jej pasuje, Julianne Hough, Brittany Snow, która może lepiej by wyglądała w brązowych włosach ale ma niebieskie oczy.. Nie zaliczasz ich do czystych wiosen?

    • Maria Autor wpisu

      Jak mówiłam wszelkie kolory mogą być oznaką wszelkich pór roku. To raczej unikatowa kombinacja będzie wyznacznikiem pory roku. A w przypadku czystych wiosen liczy się i ciepło, i ogólny kontrast w urodzie tego typu. Oprócz Heather Graham nie znam tych Pań, teraz je sobie wygooglowałam:) Nie wiem jaki jest naturalny kolor ich włosów, ale przychylam się jak najbardziej do określenia ich trzech czystymi wiosnami:)

  11. Wilma

    Jak przeczytałam ten opis to pomyślałam,że pasuje do mnie ,tylko paleta zdecydowanie nie moja za wyjątkiem zieleni.Podział na 12 typów zrobił mi mętlik w głowie.

  12. gojami

    Czy mogę poprosić o analizę, bo mam problem z określeniem typu urody

    • Maria Autor wpisu

      Tak, wyślij mi na maila jak najwięcej swoich zdjęć w różnych kolorach:)

  13. Pingback: Analiza kolorystyczna, czyli kobiety jak pory roku | Szmaragda

  14. Słonecznik

    Ok, to ja będę tą wiosną ;)
    Najbardziej pasują tutaj moje włosy, które naturalnie są ciemnoblond i oczy (nie są zbyt jasne). Nie jestem delikatną wiosną, bo twarz nie zlewa się w całość, ani ciepłą wiosną, bo nic rudego we mnie się nie znajdzie ;)
    Trochę nie pasuje mi tutaj zdjęcie tej aktorki ;)

  15. Patrycja

    Ja jestem strasznie podobna do Beren Saat. Czy utwierdzisz mnie w przekonaniu, że ona i ja jestesmy typową, czystą wiosną? podkreslę, że mam kocie oczy (wyraziste, cieple, ale ciemne), ciemną cerę i ciemne włosy (od ciemnego blondu do sredniego brazu, troche mysiowatego). uroda ogólnie mówiąc jest ciepła, ciemna, ale taka jakby przytłumiona, delikatna. Moja cera jest ciemna na 100 % i wydaję mi się, że jest ciepła. Ale nie jestem przekonana co do cery Beren, poniewaz ona zawsze na zdjeciach wyglada inaczej, zalezy to od swiatla fleszy i od odcienia podkladu jaki w danej chwili ma nalozony.

    • Maria Autor wpisu

      Prześlij mi Patrycja swoje zdjęcia to Ci pomogę. Ta dziewczyna może być czystą wiosną rzeczywiście.

      • Patrycja

        A to właśnie mój sobowtórek, dlatego się nią tak sugeruję. Wiesz jak to z tymi zdjęciami teraz jest, chodze na sesje i zawsze mam gębę rozjasnioną, więc nie wyglądam jak w rzeczywistości. Teraz nie mam włosów do końca naturalnych, znaczy się rok nie farbowałam, więc mieszanka naturalnych z farbowanymi. Ale może mi się kiedyś uda zrobić jakieś normalne zdjęcie w swietle naturalnym i bez makijazu. To wtedy wyślę. Pozdrawiam!

        P.S – Odwalasz kawał dobrej roboty, to chyba najlepszy blog o tematyce kolorystycznej urody.

        • Patrycja

          A jak mam ciemne, zielone oczy z czarną obwódką to znaczy, że są wyraziste i ciepłe? Bo tak mi się wydaję. Na bank jestem ciepłym typem.

  16. Patrycja

    Tutaj widać idealnie koloryt mojej cery i w sumie kolor oczu też:
    http://megamodels.pl/foto/portret/190749
    http://megamodels.pl/foto/portret/388099
    http://megamodels.pl/foto/portret/388100

    A tutaj widać dobrze oczy (czarna obwódka, ciepła zieleń), tylko proszę się nie kierować cerą, ponieważ mam nałożony porcelanowy podkład. Ale za to szyja jest zachowana w naturalnej, ciepłej tonacji:
    http://megamodels.pl/foto/portret/190735

    • Patrycja

      A co do włosów sama już nie wiem, pamiętam, że jak byłam mała to mi płowiały (i faktycznie można było się w nich doszukiwać cieplejszych refleksów), ale ogólnie sa ciemne. Z góry przepraszam za to zawracanie głowy :)

  17. Emi

    Witam, mam pytanie: czy rodzone siostry mogą być na tyle odmiennymi typami kolorystycznymi, że jedna jest wyraźnie ciepłym typem, a druga chłodnym? (na przykład wiosna i zima? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    • Maria Autor wpisu

      Pewnie, że tak :)

      • Emi

        Dziękuję za szybką odpowiedź :) P.S. Lubię tu zaglądać.

  18. Marta

    Ja już kompletnie ‚ogłupiałam’! Kiedyś byłam na krótkim warsztacie o typach urody i wyszło mi, że jestem wiosną… ale nikt tego nie potwierdził, bo nie było czasu, po prostu cechy się zgadzały… Ale czytam wszystkie wpisy dotyczące kolejnych typów urody i już naprawdę nie wiem… Mam ciepłą brzoskwiniową cerę, łatwo się opalam na złoty brąz, włosy ciemny bląd (kiedyś były ciemniejsze), zawsze mam na nich złote refleksy, które widać w słońcu, oczy piwno-zielone. Wiem, że pasuje mi czarny, intensywny fiolet i blado-szaro-niebieski. Osobiście kocham szarości, a beznadziejnie czuję się w pastelach i wszelkich rudych i brązach… pastele są dla mnie za słodkie, a brązy, pomarańcze i bordo to kompletnie nie moja bajka… I co dalej? ;)

    • Marta

      Jakie faux pas! Blond rzecz jasna! Nie mam pojęcia skąd taki błąd.

  19. Rossie

    Przeprowadzasz jeszcze analizy kolorystyczne po wysłaniu zdjęć na maila? Czytam te opisy i czytam i za nic jakoś nie potrafię siebie wpasować… Zawsze myślałam, że jestem jesienią, a teraz mam już kompletny mętlik bo jedyną jesienią, której opis w miarę do mnie pasuje jest ta stonowana, a następnym typem który wydaje się być blisko jest to, co w tym poście – czyli kompletne przeciwieństwo stonowania. No i nie wiem. Mam piegi i raczej ciepły odcień skóry, ale biżuterię wole srebrną i włosy naturalnie mam ciemnobrązowe, a oczy szaro-niebiesko-zielone. No i nic mi się nie składa ;)

  20. Moniczka

    Swietny blog! Mimo tego jednak nie potrafie sie dopasowac :/ z kazdego typu urody cos mi pasuje… moglabys mi pomoc? bede wdzieczna :)

  21. DEva

    Zawsze bylam pogubiona w analizie kolorystycznej. Ten podzial sprawil, ze sie odnalazlam posrod tylu pieknych por roku :)
    Widzialam sie jako wiosne,( w ogolnych podzialach na 4 pory roku), jednak nie potrafilam sie „zgrac” z delikatnymi, jasnymi kolorami..
    No i ta czern…dobrze w niej wygladam, i uwielbiam ja od zawsze (na zawsze)…
    Zielone oczy, „ciepla bladosc”skory, wlosy ciemny blond ze zloscistymi pasemkami :)
    Dziekuje ci za wpisy o analizie kolorystycznej :)

  22. Alex

    Dzięki Mario za tak profesjonalne opisy poszczególnych typów – chyba właśnie udało mi się zidentyfikować własny :)
    W życiu nie wpadłabym na to, że mogę być wiosną!
    Wystrój mojego mieszkania to ciemna jesień. Z moimi blado zielonymi oczami ( z granatowym brzegiem tęczówki i bardzo ciemnymi rzęsami) i brązowymi włosami myślałam, że bliżej mi do zgaszonego lata. Tylko, że nie cierpię zgaszonych i bladych kolorów, zresztą wyglądam w nich trupio blado. Dobrze mi w granatowym, lubię „głębokie” i wyraziste kolory. A najlepiej chyba wyglądam właśnie w zestawieniach kontrastowych – np. czarna bluzka – i kanarkowo-żólty albo neonowo-różowy rozpinany sweterek, granatowa bluzka i ciemno-czerwony sweterek… Albo grafit i jasna, ostra zieleń… hm… wiosna – kto by pomyslał :)

  23. ania

    ten typ to ja:) mam oczy piwne z cętkami złoto-zielonymi i bardzo wyraźną obwódką:) mam piegi po wyjściu na slonce, włosy sredni brąz/czekolada – o odcieniu lekko szarym ale i pewnymi elementami złota, cere mam mleczną. Byłam pewna ze moze moge byc jesienią lub ew. zimą ale w brudnych cieplych kolorach wyglądam na chorą (jesien), a w zimowych, o ogromnym zimnym kontraście jestem niewidoczna i jakaś taka na siłę ustrojona. Kontrast brwi i rzęs jest u mnie mniejszy dlatego zimą nie jestem, zaś włosy mają czsem złotawy refleks wiec to juz zupelnie chyba wyklucza bycie zimną porą roku. W pastelach wygladam jak w wyblakłej piżamie:) Dlatego odkrylam, że jestem wyrazistą wiosną- mam dośc duży kontrast i nasycenie, więc potrzebuje czystych barw, ale nie za mocnych i nie za zimnych (jak np ostra czerwień czy mocna utramaryna)- czyli nie zimowych. Powiem szczerze ze to bardzo trudny typ do zdiagnozowania. Nieczęsto się zdarza ze jest kontast, jest sie ciemna szatynką a nie pasuja kolory zimy ani jesieni.

    • Kasia

      Trochę jakbym czytała o sobie, tylko ja mam czysto brązowe oczy, ponoć powinnam być jesienią, ale na żywo w jakimkolwiek stonowanym kolorze wyglądam źle, a Ci co mnie znają mówią, że jestem taką Królewną Śnieżką, inną zimą :D

  24. Amy

    Czy czarne włosy pasują do tego typu urody?

    • Maria Autor wpisu

      Teoretycznie czarne włosy to pasują mało komu, bo nawet najciemniejsze typy mogą być przytłoczone przez za duży poziom ciemności kolorów. Ale ten typ w takim ciemnym wydaniu typu właśnie Rose Mc Gowan albo Rachel Weich miałby szansę na wyglądanie ok w czarnych włosach.

  25. Aga

    wydaje mi się, że to ja, ale czy moggłabyś mnie upewnić? ;) mam jasną, lekko ciepłą cerę, skłonną do różowienia na policzkach, szaro-zielone oczy, brązowe włosy i i piegi :)

  26. Aga

    Aczkolwiek nie wyglądam źle w zimnych kolorach, lubię pastelowe szarości, błękity…

  27. Ewa

    Czy czysta wiosna może mieć ziemistą cerę i mocne, prawie czarne brwi i rzęsy?

  28. Evvunja

    Nie ogarnę tgo nigdy. Robię sobie te testy po raz setny, ale raz mi wychodzi późna jesień, raz jakaś zima z domieszką jesieni, teraz ten opisany typ. Chyba po prostu nie umiem określić jaki mam odcień cery. Dla mnie, notabene artystyki, wszystkie wyglądają tak samo. Wiem tylko, że muszę kontrastowo się ubierać i mogę nosić wszystko co mocne, bo nie wyglądam na osobę przytłoczoną kolorami. Pozdrawiam!

  29. Kasia

    Co sądzisz o mnie? Sama już nie jestem pewna, niby w internecie słyszałam, że bardzo ciepły typ, ale w rzeczywistości, cera neutralna chłodnawa, brwi i rzęsy szaro-czarne, oczy czysty brąz, jasno brązowe piegi, no i tylko włosy czasem mają jakieś refleksy złotawe. Białko oka mam niebieskawe.Za nic w życiu jednak nie zrezygnowałabym z moich mocnych kolorków. Jednak ponoć dobrze mi w mocnym rudym, natomiast zgaszone kolory na twarzy zwłaszcza na policzkach, przy piegach, wyglądają u mnie jak zaczerwienienia. Wszystkie zdjęcia naturalne, nieprzerabiane, nie rozbielane, jestem pewna tylko tego, że ta czerwień jest jednym z moich najlepszych kolorów i gdy mam ją na sobie słyszę najwięcej komplementów.

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12219531_1640992756149478_3792554475991633089_n.jpg?oh=74b70657dd44cb67e50fbf81ad370159&oe=56AC2E2C
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t34.0-12/12182321_1637495139832573_1145502149_n.jpg?oh=0d5f8e8c016c37a10f1e3fab58d4c1be&oe=564B7BAA
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t34.0-12/12167026_1635353500046737_1671761622_n.jpg?oh=96aa5d1bb6220cbc2497ccd2ab21325d&oe=564A8ECF
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t34.0-12/12064138_1635353490046738_1680777333_n.jpg?oh=ac3d3fe12322ff07c348e0416dc5f044&oe=564AA6C4

    • Kasia

      Tylko przy zdjęciu z zieloną bluzką aparat zjadł trochę kolory, reszta zdjęć robiona w dziennym delikatnym świetle.

  30. Alex

    Bardzo dziękuję za analizę kolorystyczną, wkład pracy, dokładność..którą widać :) Ale miałam za gwoztkę! (Pewnie nie tylko ja) Opisze swój wygląd: Włosy z natury ciemny kasztan, oczy piwne, cera jasn ale ciepła i piegi. Najpierw stwierdziłam że mój typ urody to „intensywna zima” jednak patrząć na kolory pasujące, stwierdziłam nie, to nie może być to. Później dopasowałam do siebie typ stonowanej jesieni. No cóż, upewniając się zrobiłam jakiś internetowy test i wyszła mi WIOSNA!!! Zgłupiałam totalnie :D Chociaż kolory wiosny są mi raczej bliskie na co dzień. Poza tym chociaż nie ma to znaczenia, urodzilam się w kwietniu :)) No ale przeczytałam opis z tego bloga dot. tym razem „czystej wiosny” powinno pasowac i Vualá! :-)

  31. aga

    toć ona ma różową cerę…ja ie wiem co w niej ciepłego..

  32. Lucyna

    Witam,mam problem.niewiem jakim jestem typem kolorystycznym.
    Mam brazowe oczy z wyrazna ciemną obwódka wokol źrenic i czarne grube brwi.wlosy jasny brąz w świetle swieca troche na miodowy blond moze troche rudawy:) Cera jasna ciepla i troche żółta.mysle,ze moze jestem czysta wiosna lub ciemna jesienia.jakim typem jestem? :)

  33. Czysta wiosna

    Pomyliłaś się… To zdjęcie nie jest odpowiednie. Czysta zima ma chlodniejszą karnacje, a czysta wiosna ma cieplwjszą karnacje.

  34. Lucyna

    Zimą nie jestem na pewno, bo mam ciepłą karnacje. U ciemnej jesieni wystepuja czarne brwi moze nią jestem

  35. miękki olówek

    Motam się pomiędzy delikatną wiosną, stonowaną jesienią i czystą wiosną, skrajnie trochę, uwielbiam na jesień schować się i otulic kolorami stonowanej jesieni, są takie ciepłe i miłe jak koc, natomiast na wiosne wybieram mocne kolory… latem króluja letnie kolory. Moja szafa jest w ciągłym ruchu. Bazą dla mnie od zawsze była czerń, nie znosze szampańskich kolorów wyglądam w nich strasznie staro, biel jest dla mnie dodatkiem, dorwałam kiedys szal w odcieniu kości słoniowej – twarz dostała koloru i ładnie rozpromieniła się… Jestem blondynką o pszenicznym odcieniu, skóra nie wpada w pomarańcze, raczej w róż… dlatego trudno mi zdefiniować tą bazę.

  36. Kasia

    Witam, mój typ urody jest dziwny, posiadam bardzo jasną cerę, piwne oczy, włosy koloru mysiego (ciemny blond) nigdy nie udało mi się ustalić mojego typu urody, proszę autora wpisu o pomoc ?

    • Kasia

      Kasiu, profesjonalnej analizy nie da się wykonać na podstawie zdjęcia, a opisu wyglądu to już w ogóle. Warto udać się do profesjonalistki :)

  37. Kasia

    Witam,
    Nie wiem jakim sposobem jest Pani doradzić dziewczynom jakim są typem kolorystycznym na podstawie zdjęcia. Profesjonalna analiza musi odbyć się za pomocą chust, na żywo, gdyż jest to nic innego jak reakcja na kolory. I tak np. – dziewczyna teoretycznie wyglądająca jak typowa jesień – jesienią wcale być nie musi, może reagować lepiej na zestawy kolorów dla innego typu, tyle rzeczy się tu bierze pod uwagę… Dziewczyny – nie sugerujcie się nigdy „sobowtórami” – to mylny trop, bardzo wiele błędów można popełnić dobierając kolory w ten sposób. Aczkolwiek artykuł w dużej mierze przyjemny :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x