Czysta wiosna to bardzo silny typ urody, a to dlatego, że łączy w sobie najbardziej wybuchowe cechy dwóch pór roku – świeżość wiosny i wyrazistość zimy. I w dodatku, pomimo naturalnego ciepła, jest w stanie znieść niektóre zimne kolory, a nawet czerń.

Jak rozpoznać czystą wiosnę?

Oczy czystej wiosny są zielonkawe. Wszelkie czyste kolory z zielonkawym akcentem się nadadzą. Więc niebiesko-zielone, brązowe-zielone, szaro-zielone i …zielone. Brązowe i szare oczy też się zdarzają. W sumie wykluczamy tylko czysto niebieskie, ale kto wie. Każda pora roku może mieć każdy kolor oczu. I temu twierdzeniu należy się oddzielny post, który oczywiście będzie:)

Cera wyraźnej wiosny będzie miała ciepły odcień. To właśnie cera będzie najważniejszym czynnikiem przy decydowaniu jaka to pora roku. Tak naprawdę każdy kolor cery, nawet taki, który wydaje się najjaśniejszy, ale też taki który ma w sobie ciepło może się zaliczać do tego typu. Bardzo częsty widok to praktycznie porcelanowa, czy nawet mleczna cera, która wygląda jak muśnięta promykiem słońca. Ciężko jest wytłumaczyć, że kolor skóry mimo swojej jasności, czy bladości jest ciepły. Ale najlepszym wyznacznikiem będzie tu kosmetyk. Im cieplejszy róż położymy, tym powinno być lepiej.

Naturalny kolor włosów wyraźnej wiosny jest ciemny. Bardzo łatwo czyste wiosny są klasyfikowane jako zimy, bo jakże to być wiosną o ciemnobrązowych włosach? A w rzeczywistości ciemny blond to najjaśniejszy kolor włosów jaki będzie mieć ten typ urody. We włosach można znaleźć złote lub rudawe refleksy.

Podsumowując: czysta wiosna to kobieta kontrast. Jeżeli ma ciemne oczy to wyglądają one bardzo ciemno, jeżeli jasną cerę to wygląda ona bardzo jasno.

Jakie barwy pasują do czystej wiosny?

Przede wszystkim jasne i ciepłe kolory. Ale też wyraźne, zdecydowane i powiedziałabym zabawowe:) Ten typ urody to czysta radość, zabawa. Żadnych smutów. Rose McGowan i ten jej szelmowski uśmiech zdaje się mówić – ze mną nie będziesz się nudził. I słusznie, nawet jeżeli mowa o ubraniu ten typ urody nie lubi monotematyczności.

Rose McGowan - czysta wiosna

I od razu wyjaśnijmy sobie, że ten typ nie toleruje ponurych i zakurzonych kolorów. Ma być wyraziście i bez kompromisów:) To jest pora kontrastów, dlatego kontrasty warto powtarzać na ubraniu. Warto pomyśleć o dużych wzorach. Można pozwolić sobie na takie ekstrawagancje jak pomarańczowy, czy turkus. A co w tym najlepsze świetnie się będzie wyglądać w czerni. Czysta wiosna troszeczkę romansuje z czystą zimą, stąd niebieskości będą bardzo wskazane. Ale i tak optymalne kolory będą ciepłe. Złoto to za mało, potrzebny jest mocny żółty. Spokojne zielenie zastępujemy limonką. Róż jest prawie neonowy.

Czerwona pomadka. Ni mniej, ni więcej. Ciepła, ale wyrazista czerwień. Koniec tematu, bo to naprawdę najlepiej skomplementuje czystą wiosnę. Powtórzenie tego kontrastu jakim jest cała postać Pani czystej wiosny może się spokojnie objawić w makijażu, czyli np. do mocnego brązowego lub czarnego eye-linera dobieramy koralową, wyrazistą szminkę. Jako, że wyraźne wiosny lubią szarości, można spokojnie używać szarych lub srebrzystych cieni do powiek.

Biżuteria czystej wiosny powinna lśnić już z daleka. Jak najzłotsze złoto:) będzie wspaniałe. A jeszcze ozdobione przejrzystymi kryształkami będzie idealne. Wszystko co świeci nada tej porze roku szlachetności. Nie szukamy zatem naturalnej i umiarkowanej biżuterii, ale bardziej iskrzącej i teatralnej aż do przesady.

Czy podoba  Wam się ten typ urody?