Drogie czytelniczki,

Puściłam wczoraj wpis z eleganckimi zestawami dla kobiet z dużymi biodrami i odeszłam od komputera. Wieczorem położyłam Zosię spać i zaczęłam w łóżku czytać Wasze komentarze na telefonie. Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jakie mam mądre i refleksyjne czytelniczki 🙂 Dziewczyny, to co tam piszecie jest dla mnie bardzo ważne, a czas nie pozwala mi się teraz odnieść do każdego komentarza z osobna, bo jestem przy komputerze, żeby przygotowywać następnego posta. W związku z tym proponuję takie rozwiązanie:

Przygotuję wpis dla gruszek jeszcze raz, uwzględniając Wasze uwagi. Bardzo więc proszę, by jeśli ktoś jest gruszką śmiało pisał w czym czuje się dobrze albo co chciałby zobaczyć w eleganckich zestawach. Można to zrobić pod tym wpisem, bądź pod wczorajszym. Postaram się przygotować takich zestawów więcej niż pięć. Pamiętajcie: dla mnie nie jest najważniejsze, by udowadniać, że mam rację; kluczem jest to, by osoba do której adresowany jest post czuła jego adekwatność. Tak więc gruszka w tym przypadku ma się w zaprezentowanych ubraniach dobrze czuć!

Nie mogę Wam powiedzieć na kiedy te zestawy będą gotowe, bo potrzebuję na to czasu, ale to na pewno będzie najbliższy post z kategorii figura. Teraz natomiast mam już w głowie kolejne dwa posty i to im muszę się poświęcić.

Chciałabym tylko jedno zaznaczyć, bo spotykam się z uwagami typu: na zdjęciu jest chuda pani, a ty piszesz o zestawach dla kobiet z dużym brzuchem. Odniosę się do tego tutaj i nie będę już więcej się odnosić: to, że na zdjęciu pojawia się osoba o szczupłej figurze nie wyklucza tego, że osobie o problematycznej figurze będzie w danym zestawie źle. Zdjęcie ma ilustrować jak nosić dany zestaw, trzeba uruchomić wyobraźnię co do ciała. Bo mam nadzieję, że osoby, którym to przeszkadza zrozumieją, że to na przykład tak, jakby mieć pretensję do aktora, który gra sportowca, że nie jest sportowcem. Myślmy zatem o ubraniach, a nie o tym jak dana modelka wygląda i nie czepiajmy się, że jest za chuda, że ma nie takie biodra czy że nie ma problemu o którym jest mowa w poście.

To tyle dzisiaj ode mnie. Serdeczności, Maria 🙂