Ten wpis jest realizacją posta: Moodboard nr 13 – Czerwień

Przyszedł czas na czerwień w moim wykonaniu. To ma być taki silny sygnał tego, że coś mi się w końcu przestawiło i jestem gotowa na odważniejsze kroki. Ta czerwień dała mi siłę, ona mówi: jeńców nie bierzemy. Czuję się w tym kolorze bardzo obecna. To tak jakbym nie miała w nim ucieczki, jakby nie dało się nigdzie schować. Szanuję taką bezkompromisowość w kolorach, wciąż mi jej mało w mojej szafie.

czerwona sukienka z kokarda

retro vintage 50's

Sukienka Marie Zélie
Torebka vintage
Czółenka Sagan

Miejsce – Restauracja Biała Dama w Mielnie

Ta sukienka robi bardzo dobre rzeczy z moimi proporcjami. Podwyższa mi talię i daje wrażenie dłuższych nóg. Długość „trochę przed kolano” należy teraz do moich ulubionych i pokażę Wam niedługo jeszcze jedną sukienkę o tej długości, ale o prostszym kroju.

swiateczna stylizacja

czerwien sukienki

czarna torebka vintage

retro styl

torebka lakierowana vintage

zlote kolczyki czerwona sukienka

Na hasło „ubierajklasycznie” do końca lutego 2017 obowiązuje rabat 20% na nieprzecenione rzeczy w sklepie Marie Zelie. W ramach podpowiedzi – mam na sobie rozmiar 38, taki jak normalnie noszę. Mam 168cm wzrostu.

Czuję się w tej sukience taka mocno „zebrana” – to nie jest leciutka bawełna jak w przypadku zielonej Zary, tylko mocny, ale miły materiał. Fajnie trzyma formę, jest taki konkretny, choć przecież sukienka wygląda bardzo kobieco, a kolor to fantazja – głęboka, nieoczywista czerwień. Ta sukienka w różnych kolorach mogłaby mi towarzyszyć przez cały rok.  Następna w kolejce będzie na pewno czerń i do niej buty w jakimś interesującym kolorze!

A ja dzisiaj chciałabym się od Was dowiedzieć, jaka jest Wasza ulubiona sukienka! A może macie jakąś sukienkę marzeń, której jeszcze nie kupiłyście? Albo z sentymentem wspominacie sukienkę, której już nie ma w Waszych szafach?