Mój styl

Cała na czarno, znowu…

Dobrze mieć luźny styl. Można co nieco przeciągnąć moment w którym otoczenie zauważy ciążowy brzuch. Ale tyle już mi przybyło, zwłaszcza w okolicach talii, że nie sposób tego przeoczyć :) Jestem w ciąży, ale jak widać upodobania kolorystyczne się nie zmieniły… Co więcej, mam takie postanowienie, żeby nie kupować typowo ciążowych ciuchów, tylko od czasu do czasu jakiś większy t-shirt albo nowe legginsy – tego nigdy za wiele.

Szkoda, że nikt mnie nie uprzedził, że się w ciąży cały czas chce jeść :) Buzia mi się tak zaokrągliła, że aż dziwnie wyglądam dla samej siebie. No i trochę w nogach przybyło, ale nie zamierzam się przejmować i obiecuję do samego końca nosić legginsy. OLYMPUS DIGITAL CAMERAJeżeli w lipcu przez kilka dni nie będzie postów to znaczy, że się pewnie będę w tym czasie wydzierać na porodówce. Także z góry proszę o cierpliwość i mimo wszystko zaglądanie na bloga. Jednak nie wychodźmy przed szereg, o wszystkim co związane z jakimkolwiek przestojem na blogu na pewno poinformuję z wyprzedzeniem – porządek musi być. A może uda się bez żadnego przestoju – to by był wyczyn :)

PS. Jeszcze nie wiem czy chłopiec, czy dziewczynka.

KOMENTARZE

  1. Firefly

    Gratuluję :)

  2. Vii

    Serdecznie gratuluję Mario i życzę wszystkiego dobrego:) zaglądnęłam kiedyś przypadkiem na Twojego bloga i już tu zostałam:) wiele mnie nauczyłaś i w końcu z przyjemnością kupuję ciuchy;) pozdrawiam serdecznie

    • Maria Autor wpisu

      Ale fajnie, bardzo się cieszę :) Dziękuję.

  3. Es

    Gratuluję! :)

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję bardzo!

  4. Agata Ch

    Gratulacje! :)

    Fajnie, że nie musisz kupować kurtki ciążowej. Ja rodziłam w kwietniu, byłam już wielka jak wieloryb, a jeszcze śnieg padał w najlepsze.
    Poza tym kupiłam 2 pary dżinsów ciążowych i całą ciążę w nich przechodziłam. Jak widać da się mieć tylko 2 pary spodni na raz.

    Do tego nosiłam bluzki w takim fasonie oversize, nie specjalne ciążowe. Kupiłam ze 3 topy i 3 t-shirty w większym rozmiarze. Do tego miałam ze 3 długie swetry.

    Nie ma sensu kupować za dużo w ciąży. Te większe ciuchy przydadzą Ci się jeszcze po porodzie, bo nie od razu ciało wraca do swoich normalnych rozmiarów.

    Jak będziesz kupowała stanik w 3 trymestrze to radzę kupić taki do karmienia, jest duża szansa, że będziesz miała taki sam rozmiar po ciąży. No i fajną opcją są przedłużki do staników. Mi się obwód pod biustem powiększył o jakieś 5cm, ale potem wrócił do normy.

    • Maria Autor wpisu

      Fajne pomysły, bardzo dziękuję. Cały czas trzymam rękę na pulsie jeżeli chodzi o sh, a po sklepach jeszcze troszkę później pochodzę za ubraniami szpitalnymi :)

  5. Iwanka

    Mario! Twego bloga podczytuję po cichu i z zapałem już od dłuższego czasu, ale przy takiej okazji grzech się nie odezwać:)
    Gratulacje! Ślicznie wyglądasz. Pozdrawiam:)

    • Maria Autor wpisu

      Jak miło, że wydobyłam z Ciebie komentarz, bardzo dziękuję :)))

  6. Aleksandra22

    Ale super! Ja tez gratuluje i ciesze sie z Toba! Natomiast odstaje od grupy bo w obu ciazach mialam gigantyczny brzuch (mimo ze kilogramowo bylam bardzo w normie) i w normalne ciuchy bym go nie upchnela. A w dodatku wole bardzo kolorowe ubranka dla dzieci…
    Pozdrawiam serdecznie,
    Aleksandra

  7. huskyeyes

    Śliczne krągłości, a Ty wyglądasz kwitnąco :) stawiam na chłopaka!

  8. Natka

    Fantastycznie, gratuluję!
    Muszę powiedzieć, że mimo poważnej czerni wyglądasz kwitnąco, tak promieniście :)

    Pozdrawiam serdecznie

  9. agnyska81

    Mario, gratuluję! I życzę dużo radości. A ile się ukrytych czytelniczek przy tej okazji ujawni :)
    Legginsy na takich nogach jak Twoje wyglądają świetnie, więc rzeczywiście jakieś obszerniejsze góry i uda się może do rozwiązania dociągnąć bez zbyt wielu nowych zakupów.

  10. myslownicelife.blogspot.com

    Wyglądasz pięknie! Mam nadzieję, że czujesz się dobrze i dzięki temu możesz nosić ciuchy, jakie chcesz – co mnie nie było dane ani razu, bo wszystkie dotykające szyi i dekoltu powodowały odruchy – wiadomo jakie:)

    Życzę Ci wspaniałej ciąży, cudownych chwil i w żadnym razie nie przejmuj się, że gdzieś Ci przybyło:) Jak ktoś jest chudy, to mu w ciąży przybywa, normalne:)

    Mario, serdeczności!!!

  11. An

    Gratuluję

  12. Marta

    Gratulacje :)

  13. Nataliee

    Pięknie wygladasz, gratuluję :)

  14. Hazel

    Gratulacje! Ślicznie wyglądasz. Jedna z moich ulubionych blogerek, Sara Strand też jest w ciąży, więc jest się kim inspirować. Jeśli nie znasz, to polecam. Myślę, że jej styl może Ci się spodobać.

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję :) Bardzo fajna kobieta!

  15. k

    Gratulacje!! :)

  16. marina

    Moim zdaniem ta czern Cie przytlacza, rozumiem ze lubisz ale czasem stwarzasz smetne i przygnebiajace wrazenie. Proponuje przymierzyc cos jasnego , swietlistego i …zobaczysz roznice, na pewno. Moze ja sie nie znam ale, uwazam ze, postarzasz sie w tych czarnych ubraniach.

    • Maria Autor wpisu

      Lubisz? Kochasz chyba. To nie jest kwestia znania się lub nie. To kwestia miłości do koloru :)

  17. deszczowa

    Gratuluję serdecznie! I błogosławionego stanu i świetnego bloga:), odkryłam go dopiero niedawno starając się usilnie wydedukować jakim typem jestem… dzięki za mnóstwo inspiracji i radość jaką dostarcza mi przeglądanie Twoich wpisów! Życzę mnóstwa radości z macierzyństwa! P.S. Stawiam na dziewuszkę:)

    • Maria Autor wpisu

      Jak miło. dziękuję :) Marysia 2 to byłoby cudnie :)

  18. Lucyna

    Gratuluję! :D

  19. Hester

    Ooo, gratuluję serdecznie – czyli latem pojawi się sekcja baby? ;)

    Co do ubrań ciążowych – ja kupowałam ciążowe i niektóre noszę nadal, po 2 latach :D Sukienka indygo z czarnym paskiem z Mothercare, o idealnej długości i kształcie, wygląda inaczej na talii 70cm i na 110cm, ale na obu wygląda super. Może byś Mario zajrzała na działy dla mam jednak, można tam wybrać ubrania o po prostu fajnym fasonie – widziałam już kilka sytuacji, gdy te ciuchy kupowały dziewczyny nie w ciązy (też takie mające kilkanaście lat) :)

    • Maria Autor wpisu

      O dziękuję, właśnie zaglądam, ale raczej nie widzę nic dla siebie, takiego perspektywicznego, że jak napisałaś po ciąży też się nada. Bardziej zwracam teraz uwagę w sh na elastyczne rzeczy, które rosną wraz z brzuchem. Teraz od mojej przyjaciółki dostałam ciążowe ogrodniczki, które są cudne i nie mogę się doczekać, aż brzuch będzie większy, bo jeszcze mam w nich za dużo luzu. A co do sekcji baby to raczej nie i chyba też swojej bejbi nie pokażę na blogu, żeby mi później nie wypomniała :) Jeszcze się zastanowię…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x