Mój styl

Black and white

Tak naprawdę ten wpis powinien mieć tytuł: jestem wielka. Bo serio, wczoraj spojrzałam w lustro tak pod dziwnym kątem i rzeczywiście już chyba większa być nie mogę. Także czekam cierpliwie na koniec, a potem regeneracja i na pewno powrót do formy. Bo już się nie mogę doczekać zgrabnej nóżki, płaskiego brzucha, krótszej bluzki, obcisłych jeansów :) Oj, nie żałowałam sobie w trakcie ciąży jedzonka…

Jak co roku kupiłam sobie nowe trampki (mój mały bzik i największa przyjemność zastanawiać się jaki wybrać model). W tym roku poszłam w superstary Adidasa i tylko przez minutę myślałam nad kolorem. Białe z czarnymi paskami też byłyby fajne, ale jak tylko założyłam te moje czarne na dwór to spadł deszcz i bardzo się ucieszyłam, że nie muszę tak uważać na błoto. Słowem satysfakcja osiągnięta. Z Birckenstockami się jeszcze wstrzymuję, ale ciągle są na celowniku.

ciążowa modaWłosy są już na takim nieznośnym etapie, że potrzeba decyzji czy ma być grzywa, czy nie i stwierdziłam, że nie będę obcinać, tylko zapuszczę. Może się jeszcze wiele wydarzyć, zwłaszcza w kwestii pogorszenia kondycji czupryny, więc nie będę tracić włosów z przodu na grzywę. sukienka w paskiChyba jestem już na ostatniej prostej, nie mieszczę się już w 90% ubrań, nogi coraz częściej spuchnięte i zadyszka na schodach. Coś czuję, że to może być ostatni post ze zdjęciami przed porodem :)

KOMENTARZE

  1. Kinga

    Mario, wyglądasz pięknie! Z chęcią nosiłabym się tak i bez ciąży :) Proste, mocne (a i na pewno superwygodne) zestawienie. Uwielbiam takie niewystylizowane „stylizacje” :)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, mam nadzieję, że nie się nie rozciągnie ta sukienka i będę mogła nosić po ciąży też :)

  2. fanka zielonej herbaty

    Mario, nie jestes wielka! W sensie fizycznym. Jestes w ciazy :-D A po ciazy, znajac Cie, ino myk wrocisz do swojej wagi i figury. Wlosy pewnie zrobia ci swinstwo i zaczna wypadac, wiec obcinanie ich teraz nie ma sensu. Wygladasz swietnie, jak zwykle. Tak sie ma, jak sie wie, czego sie chce ;-)
    Jesli to mialby byc Twoj ostatni wpis przed porodem, to zycze Ci przede wszystkim spokoju i pogody ducha. Badz dobrej mysli i ciesz sie kazda chwila ciszy. A jak juz na swiecie pojawi sie Twoje malenstwo, badz cierpliwa. Sciskam mocno!

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. Tak się po prostu czuję, z racji ciąży mi to nie przeszkadza, ale po prostu jakoś dopiero teraz to zauważyłam :)

  3. iwona

    JAKA KIECA!!!!!!

  4. Ania

    Życzę płynnego, bezproblemowego rozdwojenia ;)

    • Maria Autor wpisu

      Takie ma właśnie być, nie dopuszczam żadnych negatywnych myśli do siebie :)

  5. Alicja

    Kobieto, jest mega!!! W sensie baaardzo mi się podobasz Przyszła Mamo. I spokojnie, na pewno od Greenpeace jestes bezpieczna;) Nie wyglądasz jak wieloryb nic a nic (a wiesz mi, kto jak kto, ale ja mogę tak żartować, bo przeszłam ten etap). A ciąża i paski to jeden z moich ulubionych duetów, uważam że nic tak nie podbija tego wzoru jak ciążowy brzuch właśnie, a brzuch w niczym nie wygląda tak zgrabnie jak w paskach. Więc noś noś noś! I ściskam kciuki za szczęśliwe lądowanie, już niedługo się spotkacie!:)

    • Maria Autor wpisu

      Bardzo bym chciała żeby ta sukienka po ciąży też się nadawała, takie elastyczne materiały to jednak są najfajniejsze. Śmiesznie to wygląda właśnie jak paski są na takiej bańce porozciągane :)

  6. Gosia

    Dzień dobry,
    dawno nic nie komentowałam ale zaglądam regularnie :)
    Mario, muszę powiedzieć, że wyglądasz przepięknie!
    Ciąża jak nic, Ci służy :)
    Ostatnie zdjęcie jest cudowne… Twój brzuszek w pełnej krasie…. aż mnie bierze chęć na posiadanie takiego samego :D
    Szczęśliwego rozwiązania i wiele spokoju, gdy już pojawi się wśród nas Maleństwo :)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki Gosiu, to w takim razie życzę Ci spełnienia marzeń :)

  7. agnieszka zając

    Kochana, nie znasz się :P wygladasz pieknie, nie jesteś wielka Ja wygladam gorzej :P

    • Maria Autor wpisu

      E tam gorzej, więcej kochanego ciałka. I potem większa motywacja do powrotu do idealnego ciałka :)

  8. huskyeyes

    Pięknie! Wyglądasz rewelacyjnie w ciąży! Tak jak Alicja napisała brzuszek + paski to jest to :)
    I superstary – kultowe buty w gimnazjum, eh sentyment…
    P.S. z czerwonymi ustami byłoby super ;)

    • Maria Autor wpisu

      A wczoraj to się właśnie mocno nie malowałam. I teraz sobie przypomniałam, że nie mam żadnej czerwonej szminki już. Trzeba to zmienić :)

  9. sila

    Rzeczywiście końcówka najgorsza, ale jak już maleństwo przyjdzie na świat, to dopiero się zacznie;).

    I wyglądasz pięknie, więc nie marudź. :)

    • Maria Autor wpisu

      Dobra już się zamykam. Zresztą było tyle nie jeść, a nie teraz narzekać :)

      • sila

        Poza dużym brzuszkiem, ja nie widzę, aby jakakolwiek część Twojego ciała była gruba. Serio, wyglądasz świetnie.
        Ale wiem, jak to jest- ja też pod koniec ciąży czułam się jak wieloryb.

        • Maria Autor wpisu

          Ja zauważam w udach szczególnie i ogólnie nogi są takie konkretniejsze.

  10. Carrie

    Mario, promieniejesz :) Trzymam kciuki, żeby Maleństwo z łatwoscią zjawiło się na Świecie

    • Maria Autor wpisu

      O to dobrze, jak już ściska więcej niż jedna osoba to jest szansa na powodzenie tej misji :)

  11. viosna

    I teraz zabrzmię jak ciotka klotka, ale faktycznie brzuch Ci się już obniżył, więc może masz rację, że kolejnego ciążowego wpisu nie będzie. A wyglądasz w tej sukience świetnie. Mnie wprawdzie buty nie przekonują, ale, mimo to, całość na duży plus.

    Co do Birckenstock’ow to sama omal się nie skusiłam, bo były w TKMaxx za 130, za 80 i nawet jedna para za 45 zł.
    Ale ostatecznie nie kupiłam i teraz trochę żałuję.

    • Maria Autor wpisu

      Jeny, jak mogłaś nie wziąć jeżeli były dobre? Pewnie już nie ma…

      • viosna

        Teraz też żałuję, ale nie byłam przekonana. Bałam się, że kieruje mną obecna na nie moda, a nie względy praktyczne. Ale kurczę, czy może być coś praktyczniejszego niż proste klapki:)?
        Może jeszcze jakimś cudem będą, jak zajrzę tam w weekend:).

        • Maria Autor wpisu

          To jeszcze tam nie byłaś??? :)

  12. Justyna

    Hehe, znam to oj znam :) ale będzie pięknie. Wszystkiego dobrego choć wiem, że z tą zadyszką można termin przechodzić ;) Cisza przed burzą jest jednakże potrzebna. Ładnie te ciuszkiskomponowałaś z butami. Trzymajcie się:)

    • Maria Autor wpisu

      Teraz to te buty się ze stopą nie rozstaną nawet na dzień. Bo ja tak mam, że jak kupię coś nowego to noszę niestrudzenie. Nawet koszulkę nową potrafię tak zajeździć kilka dni pod rząd, że już przed pierwszym praniem wygląda jak zryta :)

      • Justyna

        Też tak mam, właśnie zajeżdżam nową bluzkę i buty już 4 dzień :)

  13. Pani Strzelec

    Ja już żyję w jakimś równoległym/alternatywnym czasie tzn. jestem po terminie – jest dziwnie. Co do włosów, to Mąż pierwszy raz w życiu wysłał mnie do fryzjera :D Nie obrażam się i nie protestuję.
    Ubrania nie w moim stylu: u mnie królują kolory i krótsze sukienki, ale najważniejsze, że Ty się dobrze w tym czujesz.
    Wszystkiego dobrego w tych wariackich chwilach!

    • Maria Autor wpisu

      I co robiłaś u fryzjera? Jakaś drastyczna zmiana nastąpiła? Tobie też wszystkiego co najlepsze!!!

  14. Dziadova

    Końcówka ciąży, jak i jej całość, bardzo stylowa! :) Cały zestaw łykam, razem ze sportowym butem :)

    Szczęśliwego rozwiązania! Pozdrów Malutką!

    • Maria Autor wpisu

      Dobra, pozdrowię. Dzięki za tolerancję, bo wiem, że nie każdemu paszą te buty i ta sukienka ;)

  15. justyna

    Hej. Przepraszam, że tak z zupełnie innej beczki, ale Twojego bloga czyta też chirurg z zamiłowania naczyniowy, czyli ja;). Ginekolodzy nie powiedzątego ciężarnym, ale na ciążę i okres połogu OBOWIĄZKOWE są pończochy uciskowe lub ew. podkolanówki. I to nie żadne ze sklepu z rajtkami, ale z apteki vel sklepu z zaopatrzeniem medycznym. Podejrzewam, że w optymalnych, czyli o 2 stopniu ucisku nie wytrzymasz, ale spraw sobie choć pierwszy stopień. I to zmierzony dokładnie na Twoją nogę rano po obudzeniu.
    Ciąża i połóg naprawdę nie muszą oznaczać obrzęków i żylaków.
    Przepraszam, że dopiero teraz o tym wspominam, ale lepiej późno…… nogi puchną niektórym jeszcze nawet do 6 tyg. po porodzie.

    Inne ciężarne też namawiam. Profilaktyka jest zawsze lepsza niż opłakiwanie skutków albo zakup wielkich butów, by pomieścić rozjechane stopy.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki.

    • Maria Autor wpisu

      Dziękuję bardzo. Faktycznie nie wiedziałam nawet, że można to ominąć. Jutro do apteki w takim razie.

      • justyna

        Po porannym pomiarze nogi najlepiej. Obwód nad kostką, w najszerszym mscu łydki, pod kolanem, nad kolanem , ww połowie uda i w jego najszerszym mscu. Poza tym dlugość od podłogi do kolana dla podkolanówek i od podłogi do hm…. kroku dla pończoch.
        Wkładać je należy rano i zasuwać w nich dzień cały niestety. I nie zniechęcać sie tym, że ciężko wchodzą na nogę. Tak ma być,
        One nie mogą być rozciągliwe.
        Pozdrawiam.

      • Marta

        Ola napisała o doborze i rodzajach rajstop obszerny wpis na bazie własnego doświadczenia, może ci się przyda: http://tupot-malych-stopek.blogspot.com/2013/10/gadzety-przyszej-mamy-czyli-jak.html

  16. Evette

    Odnośnie stylizacji mam tylko jedno słowo – obłęd!
    Trzymam kciuki za bezproblemowy poród :*

    • Maria Autor wpisu

      O dziękuję. Kciuki zawsze mile widziane :)

  17. An

    No to wszystkiego Dobrego i zdrowia dla Cb i Maleństwa.

  18. Agata Ch

    Śliczny masz brzuszek. :)

    Gdy ja byłam w ciąży to pod koniec wydawało mi się, że nie jestem aż tak duża. Tzn miałam ogromniasty brzuch, ale nie docierało do mnie że jest on aż tak duży. Mimo, że ciężko mi było chodzić po schodach, postać dłużej w jednym miejscu, czy nawet do spania używałam takiej poduszki dla ciężarnych. Nawet mi się wydawało że w kurtce zimowej prawie ciąży nie widać. ;) urodziłam 10 dni po terminie. Mąż żartował, że jestem w 10 miesiącu ciąży. ;) A teraz jak patrzę na swoje zdjęcia z tym ogromnym brzuchem to widzę, że naprawdę był wielki. :D

    Na pewno potem będziesz na te zdjęcia patrzeć z sentymentem. I fajnie będzie je kiedyś pokazać dziecku. ;)

    Włosy faktycznie bardzo mi wypadały po ciąży. Teraz córeczka ma 14 miesięcy, a ja wciąż jeszcze karmię piersią. Mam gęste włosy, ale bardzo osłabły i zrobiły się bardzo kruche. Ostatnio ścięłam je ok 20 cm i jest mi dużo łatwiej. Po ciąży też brałam witaminy, stosowałam oleje do włosów, odżywki, szampony przeciw wypadaniu itp cuda. To chyba niewiele dało, bo nie wyobrażam sobie, że mogłoby być gorzej. Może Twoje włosy okażą się odporniejsze.

    • julianne

      Polecam szampon Anaphasa Ducray (z apteki).

      Mario, sukienka piękna i Tobie w niej bardzo ładnie. Do tego jeszcze czerwone usta i wszyscy się oglądają…

      Pozdrawiam.

      • Maria Autor wpisu

        Dzięki, wiem, że to nie jest reguła z tym wypadaniem, ale nie będzie to zbyt przyjemne jeśli nastąpi. Najważniejsze, że pozbyłam się farby i teraz w zasadzie to już niewiele będzie ode mnie zależało. Ale przetrzymamy i to :)

        • Agata Ch

          Przyznam szczerze, że dla mnie wypadanie włosów było problematyczne, bo miałam więcej sprzątania. Mam tyle włosów, że nie czuję się łysa. ;) też czasem marzy mi się powrót do naturalnego koloru włosów, ale nie zrobię tego bo zauważyłam już trochę siwych włosów przy czubku głowy. :( więc farbuję, a farbowanie jak wiadomo niszczy włosy, które w moim przypadku i tak nie są w dobrej kondycji. A przez to że nie miałam czasu na fryzjera urosły sporo i były bardzo zniszczone. Parę dni temu ścięłam je trochę za ramiona i czuję, że odmłodniałam. ;) czasami trzeba zrobić coś dla siebie. :)
          Ale i tak dziecko sprawia tyle radości, że te parę włosów to głupstwo. ;)

  19. Mango

    Mario, uwielbiam Twojego bloga, to że wpisy pojawiają się tak regularnie i nie czuć, że robione są „na odwal”. Uwielbiam Twoją niewymuszoną elegancję. Czy mogłabyś stworzyc jakis wpis o kobietach o większych rozmiarach? Ciekawa jestem jak podchodzisz do tego tematu. Życzę wszystkiego najlepszego dla Ciebie i dzieciątka!

    • Maria Autor wpisu

      W piątek w serii „słynne” pojawi się kobieta, która ma swój styl i nie zważa na obowiązujące standardy. A tak poza tym to będę poruszała takie tematy, bo nie chciałabym pisać tylko o modelkach i jakichś narzuconych nam z góry wzorcach piękna.

  20. Ela

    Pięknie wyglądasz Mario :) Uwielbiam Cię w bieli albo w połączeniu czarnego i białego. Trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo! :)

  21. weronika

    superstary – cudne buty. mówię to ja posiadaczka dwóch par. jednej czarnej z czarnymi paskami i drobnymi złotymi wstawkami, i drugiej białej w kolorowe kropki :)
    no i Mario stylizacja super – sama bym się tak ubrała mimo, że nie jest ze mnie sukienkowy typ.
    pozdrawiam i dołączam się do życzeń szczęśliwego rozwiązania :)

    • Maria Autor wpisu

      Jakże to w kolorowe kropki? To ja takich cudów nie widziałam :)

      • weronika

        białe w kropki przyjechały do mnie sprowadzone z USA :)
        zawsze wzbudzają sensację – szczególnie wśród dzieci :)

  22. Nataliee

    Cudowna sukienka, wyglądasz w niej niezwykle żywo. Bucików nie rozumiem w tym zestawie, ale może nie moja estetyka :)
    Masz bardzo śliczne szczupłe ramiona, więc nie wyglądasz na „dużą”. Zresztą wielkość to pojęcie bardzo względne :)
    Wszystkiego dobrego zatem na przeczuwanie wydarzenia :)

    • Maria Autor wpisu

      Jasne, jasne, że względne. Teraz mi głupio, że mam przeczucie, że wcześniej wyjdzie. A jak się będę bujać ponad programowo to się okaże, że to moje przeczucia to jeden wielki…

  23. sylwia

    Nie jesteś duża; jesteś taka w sam raz plus okrąglutki brzusio :)
    No, ostatnia prosta obfituje w takie atrakcje jak zadyszka, opuchlizna nóg, rąk, bezsenność, bo jakoś tak nie idzie spać w powietrzu, zeby nic nie przeszkadzało…ehhh… ale jeszcze troszkę i szczęśliwy finał. Życzę Wam tego z całego serca :)

    • Maria Autor wpisu

      O, ze spaniem przynajmniej nie ma problemów u mnie. Skała :)

      • sylwia

        Szczęściara :)

  24. Małgosia

    Wielka? Mario, wyglądasz fantastycznie! Jeśli kiedykolwiek będę w ciąży, to chcę być taka „wielka” jak Ty :D

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, chodziło mi ściślej o to, że tak pierwszy raz zauważyłam jaki duży ten brzuch już jest. Jak się patrzy z góry to w zasadzie nic nie widać :)

      • Małgosia

        Zrozumiałam, że uważasz siebie, mówiąc wprost, za grubą -.-‚ Wybacz mi tę wpadkę! Ale naprawdę, promieniejesz!

  25. deszczowa

    wyglądasz pięknie:) życzę szczęśliwego i szybkiego rozwiązania:) jeśli masz taką możliwość to szczerze polecam poród w wodzie – dla mnie niebo a ziemia! zazdroszczę wytrwałości w zapuszczaniu grzywki, mnie zawsze jakiś diabeł podkusi i jak już w miarę wyglądam to znowu coś mi odbija i ją ścinam! A z wypadającymi włosami to nie jest tak, że się traci więcej niż zwykle, to podobno efekt tego, że naturalne wypadanie włosów w ciąży jest zahamowane a potem nagle puszcza i wypada to co wypadłoby normalnie plus to co powinno wypaść wcześniej, pozdrawiam:)

    • Maria Autor wpisu

      O to mnie pocieszyłaś z tym wypadaniem :) Ja tez od czasu do czasu ścinałam grzywkę, a potem jak trochę odrastała to już nie szłam podciąć tylko zapuszczałam. Crazy :)

  26. Agnieszka

    Mario, mocno mocno trzymam kciuki! :)
    A całość wygląda świetnie :)

  27. Aniela

    Mario wyglądasz po prostu pięknie. Trzymam kciuki za pomyślny obrót spraw i już tęsknię za Tobą ;-) Wracaj do nas jak najprędzej z maleństwem.

    • Maria Autor wpisu

      Jak na razie się jeszcze nie wybieram nigdzie, termin jest za trzy tygodnie. Tylko czuję, że może być wcześniej :)

  28. A

    Ja też trzymam kciuki! Nie tylko brzuszek ale i włosy Ci pięknie rosną. To mój pierwszy komentarz i chciałam przy tej okazji podziękować ślicznie za bloga, jest wyjątkowy, dobra robota Mario! Wszystko pójdzie jak po maśle, pozdrawiam. :)

    • Maria Autor wpisu

      Jak miło, dzięki Ci wielkie :)

  29. Claire

    Mario, wyglądasz cudnie! Widać w Tobie to, co promujesz na blogu: akceptację, znajomość swojego ciała, noszenie ubrań w których dobrze się czujemy. Chodząca reklama ubierajsieklasycznie.pl :)

    Nie wiem, czy lubisz czytać sugestie czytelniczek, ale myślę, że świetnym pomysłem byłby nowy cykl o sylwetkach. Co o tym sądzisz? :)

    Pozdrawiam i życzę pomyślnej i bezstresowej końcówki ciąży!

    • Maria Autor wpisu

      Dobry pomysł, bo zaniedbałam dział figura. Ale to zmienię. Na pewno po ciąży będzie mi się chciało więcej pisać o sylwetkach i akceptacji ciała przede wszystkim :)

  30. szpiegula

    w szafie stoją dogorywające białe trampeczki właśnie,
    pewnie w końcu wywiozę je na wieś, będą akurat do chodzenia po lesie, i już człowiek nie będzie się przejmował czyszczeniem.

    kiedyś był u nas szał na pomarańczowe trampki, nawet chłopaki w korpo sobie je strzelili,
    szał był nawet w innych oddziałach :D
    w każdym razie było: po oranżowych trampeczkach ich poznacie.

    jednak, ja jako odgapiara- po tym wpisie: http://simplicite.pl/szafa-minimalistki-tydzien-1/
    uznalam, że nowe trampeczki MUSZĄ być czerwone, chociaż niekoniecznie do kostek.

    efekt: http://www.polyvore.com/45_markowe_trampki_czerwone_american/thing?context_id=2546698&context_type=user_fav&id=110757393 ;-)

    • Maria Autor wpisu

      O spoko, zwłaszcza jak ubranie jest w zachowawczych kolorach typu biel, czerń, granat to właśnie super są czerwone trampy.

  31. Iwanka

    Mario wyglądasz uroczo:) Tak jak Justyna polecam rajstopy przeciwżylakowe, bardzo pomagają. Szczęśliwego rozwiązania:)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, wypróbuję :)

  32. Małgosia

    Wielka (duchem) Mario, wyglądasz bardzo stylowo, a paski dodają uroku Twoim kształtom :) Trzymam za Ciebie kciuki i przed „przerwą techniczną” jeszcze raz Ci dziękuję za bloga – porządek w szafie zrobiony, w głowie poukładane, plan zakupów rozsądnie realizowany. Po Twoich postach widzę, że popularność bloga w pewnych aspektach zaczyna się robić męcząca, niemniej polecam nadal, bo lubię go omawiać z bliskimi mi osobami. Powodzenia!

    • Maria Autor wpisu

      Zobaczymy jak to będzie z tą przerwą techniczną. Na pewno nie będzie przez jakiś czas moich zdjęć, ale to akurat nie jest najpopularniejsza kategoria wpisów, hihi :)

      • Małgosia

        No co Ty, ja akurat bardzo lubię obserwować ewolucję Twojej fryzury, bo jak się samemu zapuszcza włosy, to to trwa i trwa, i trwa – a cudze się ogląda co jakiś czas z ogromną satysfakcją :)

  33. Karolina W

    Pięknie wyglądasz :) Też co roku kupuję nowe trampki. Bardzo podoba mi się sukienka. Szczęśliwego rozwiązania :)

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki. Miło wiedzieć, że ktoś ma podobnie :)

  34. MM

    W ciąży fajne są grube usta i jakby pełniejsze piersi. Uważam, że warto celebrować takie przyjemne szczegóły tego jednak ulotnego stanu. W ogóle to magia, że nasze ciało potrafi wyrabiać taaakie rzeczy, że nie wspomnę już o możliwości produkcji mleka, bo zanim człowiek tego nie sprawdzi na własnej skórze, wydaje się to niemożliwe. Pozdrawiam, mój brzuch też rośnie :)

  35. Ola

    Oj tam, oj tam, zaraz wielka :-) Uważam, że wyglądasz super, a sukienka w paski jest mega :-) Zobaczysz po porodzie, jak Ci będzie dziwnie bez brzucha, tzn bez buszującego w środku malucha. To fajne uczucie, czasem nawet za nim tęsknię, no ale ja wykonałam juz swój macierzyński plan w 150% ;-) Przyłączam się do życzeń dobrego i szybkiego porodu. Spokój, wiara w swoje siły i możliwości i wiedza co się z Toba dzieje to więcej niż połowa sukcesu :-) I nie słuchaj żadnych głupot! Piękne chwile przed Tobą. Buziaki!!!

  36. encepence

    Pięknie wyglądasz :-)
    Wspaniały czas przed Wami :-)
    Do formy wrócisz szybko, biorąc pod uwagę Twoją konsekwencję.

  37. MarcysiaaB

    Od jutra rozpoczynam odchudzanie, kto sie odchudza ze mną? Nie będzie lekko ale trzeba się wziąć za siebie. Mam już dobry sposób na chudnięcie, wszyscy którzy są chętni proponuje zacząć od wipisania w google – xxally radzi jak szybko schudnąć

  38. Agata

    Jaki masz rozmiar butów

  39. em

    rewelacja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x