Analiza kolorystyczna

Analiza kolorystyczna mężczyzn

Analiza kolorystyczna w wypadku panów nie różni się zupełnie niczym od analizy dla pań. Jak zawsze chodzi o kontrast, o kolorystykę ciała, o to jak wygląda się w otoczeniu danych kolorów. Mężczyźni mają jednak troszeczkę gorzej pod tym względem, że nie mogąc stosować makijażu nie są w stanie przekłamać swojego typu i nie mogą nosić niekorzystnych kolorów „bezkarnie”. Dlatego też ci słynni aktorzy najczęściej korzystający z pomocy stylistów ubierają się zazwyczaj konsekwentnie. Jak już wiadomo, że w jakimś kolorze jest im do twarzy to trzeba to ciągnąć i dobierać garnitury i koszule w oparciu o właściwą paletę.

A więc przed Wami dwunastu aktorów, których zanalizowałam i przyporządkowałam danym porom roku.

INTENSYWNA (CIEMNA) JESIEŃ – James Francociemna jesień - james francoINTENSYWNA (CIEMNA) ZIMA – Robert Downey Jr. ciemna zima - robert downey jrPRAWDZIWA (CHŁODNA) ZIMA – Justin Theroux prawdziwa zima - justin therouxCZYSTA (WYRAŹNA) ZIMA – Cillian Murphyczysta zima - cilian murphyCZYSTA (WYRAŹNA) WIOSNA – Jon Hammczysta wiosna - john hammPRAWDZIWA (CIEPŁA) WIOSNA – Ewan McGregorprawdziwa wiosna - ewan mc gregorDELIKATNA (JASNA) WIOSNA – Michael Fassbenderjasna wiosna - michael fassbenderDELIKATNE (JASNE) LATO – Leonardo DiCapriojasne lato - leo di caprioPRAWDZIWE (CHŁODNE) LATO – George Clooney prawdziwe lato - george clooneySTONOWANE (ZGASZONE) LATO – Jude Law stonowane lato - jude lawSTONOWANA (ZGASZONA) JESIEŃ – Christian Balestonowana jesień - christian balePRAWDZIWA (CIEPŁA) JESIEŃ – Hugh Jackmanprawdziwa jesień - hugh jackmanJakie przemyślenia? Czy łączy Was coś z osobami, które mają ten sam typ co Wy? Czy tak wyobrażałyście sobie swoje męskie odpowiedniki kolorystyczne?

KOMENTARZE

  1. Deva

    Cillian Murphy – mój odpowiednik, jasne , że mogłabym być nim, taki słodki a niewiadomo co w nim siedzi i nikt sié nie dowie, bo tak ciągle iskrzy ( ostatnio obsadzają go nawet w takich rolach) …Ale najpiękniejszy Jude Law – typ kolorystycznym mojego partnera. jak dobrze, że wszystko sie zgadza!Pozdrawiam D

    • Maria Autor wpisu

      Cilian jest po prostu mega. Te oczyska to czasem jak u anioła, a czasem wręcz przerażająco lodowate.

  2. paulina

    Dla mnie to oni wszyscy sa tacy sami :)

    • A.B.

      Tak, a jeszcze większość ma fotki w „po prostu” białych/czarnych ubraniach!

      • Maria Autor wpisu

        Hahahahaha :))))))

        • paulina

          ale jak powszechnie wiadomo ja jestem upośledzona w kwestii rozróżniania typów kolorystycznych :)

  3. Nina Wum

    Żyłam w przekonaniu, że Cillian Półelf jest latem. jednak nadal Się Nie Znam:)
    Zupełnie nie utożsamiam się z przypisanym do mego typu Dżordżem, jak już, to z wiośnianym bladawcem Fassbenderem (oczy mamy niemal takie same.)
    A teraz będzie refleksja od czapy: tyle piękna w jednym miejscu :D

    • Maria Autor wpisu

      :) Przecież po to tu jesteśmy, żeby podziwiać piękno i odkrywać swoją estetykę…

    • wróbelekelemelek

      hahhaha …. mam dokładanie to samo. nie podejrzewałbym, że znajdę się w jednej szufladzie z Dżordżem. jestem też zaskoczona tym, że Don Draper jest ciepłym typem ;) Świetny post!!! Porównywanie się ze słynnymi kobietami może być inspirujące, ale na pewno nie tak przyjemne. Miłego weekendu!

  4. portokal

    ależ to nie fair że wybrałaś aż takich przystojniaków. trudno się skupić na ocenie kolorystycznej ;)

    • Maria Autor wpisu

      Starałam się żeby dla każdego było coś miłego :)

  5. ruda

    ojacię jacię! Ale tu dziś testosteronu! ;-D
    Byłam pewna, że Jude Law jest chłodnym latem!!
    Teraz nie spocznę póki nie ‚zdiagnozuję’ mojego M. hehe. (przynajmniej mam zadanie na weekend ;) )

    • Maria Autor wpisu

      ♥ Ruda, obczaj to.

      • ruda

        o nieee! moje ukochane koniki morskie! i to jeszcze w przecenie!!
        To teraz narobiłaś Mario! :))))
        Dzięki za link :*, idę zaraz prześwietlić moje konto, czy aby stać mnie jeszcze w tym mcu na szaleństwo zakupowe hehe. Boję się tylko jak z rozmiarówką, bo kostium kąpielowy to trochę strach w ciemno brać.. hmm. A po zimie zostało mi kilka kilo więcej i nie mogę zrzucić, więc sama nie wiem czy jestem S czy już M, bo i w to i to się mieszczę. No nic, będę myśleć, bo te koniki, aaaach!!

        • fanka zielonej herbaty

          Nauczona doswiadczeniem sugeruje, zebys wziela raczej M. Ichnia rozmiarowka jest, moim zdaniem, zanizona.

          • ruda

            eee coś mi na oczy padło z tą przeceną haha. wszystko co na czerwono to ja już widze jako przecenę. lol.
            Fanko zielonej herbaty – dzięki za poradę!!!

  6. MissSeptaria

    Hehehe w sama porę tylko sie przekonalam jak zle zanalizowalam moich chłopaków;p Tak wiec czysta wiosną ma w domu dwóch przedstawicieli chłodnego lata;)

    • Maria Autor wpisu

      Fajnie, tacy to super wyglądają w szarościach. Uwielbiam szarości na facetach!

      • MissSeptaria

        No powiem Ci że tylko zjeść…;) aa jeszcze moj syn ma taki kaszkiecik w kolorze chłodnej czerwieni wiem trochę zajezdza rozem, no do ciemno szarej bluzy…wszystkie dzidzie sie za nim oglądają;)

  7. fanka zielonej herbaty

    Kochana, alez przystojniakow wybralas! Tyle radosci nam sprawilas na samym poczatku weekendu :-D

    Teraz musze sie zastanowic, czy moj maz bardziej przypomina Jamesa Franco czy Christiana Bale´a. Kolorystycznie, naturalnie. Bo poza tym to przypomina Keanu Reeves´a ;-)

    • Maria Autor wpisu

      Mój Leo ;)

      • MissSeptaria

        Ekhem! Tylko mi nie mówi że prócz Victorii palamy również miłością do tego samego Leoooo. No ładnie;)
        Ps ja mam jeszcze jednego ulubieńca z lat świetności Leo, ale sie nie przyznaje;p

  8. huskyeyes

    Mój odpowiednik to Jude Law – no ok, ale utożsamiałabym się raczej z Christianem Balem na koniu…
    Mario czekałam na taki wpis, a teraz to już w ogóle nie wiem jaki typ przypisać do mojego lubego. Ciepły – tyle wiem. Chyba sobie muszę dłużej na chłopaków popatrzeć…

    • Maria Autor wpisu

      Jeszcze coś kiedyś zakombinuję z Panami, nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa…

  9. Kalina

    Dzisiaj na Marii blogu czytelniczki starają się dokonać obiektywnego porównania estetycznych walorów płuci brzydkiej każdego typy kolorystycznego. Innymi słowy, analiza analizą, a prawda jest taka, że miło jest się po prostu pogapić na przystojnych facetów:) Powinnaś chyba Mario częściej wstawiać posty z facetami:) Co do mnie to w ogóle się nie identyfikuję z moim „męskim” odpowiednikiem, a moi ulubieńcy to zawsze jesienie albo wiosny:)

    • Maria Autor wpisu

      Dobrze, takie posty będą. Cieszę się, że się podoba :)

  10. Monika

    Świetny post :). Ja już jakiś czas temu przekonałam się, że jestem intensywną , a mój narzeczony ciepłą jesienią. To przyjemne wiedzieć, że oboje mamy w sobie coś z tej samej pory roku :)

    • Maria Autor wpisu

      Fajnie, wyobraziłam sobie dwie jesienie, które siedzą przy kominku w wielgachnych brązowych swetrach i popijają sobie herbatkę z beżowych kubeczków :)

      • Monika

        Ach, to byłoby cudne :). Myślę, ze to jak najbardziej nasz klimat. Pozdrawiam ciepło!

  11. Cicha Woda

    Mnie może łączyć z panem X-Menem ;) ta czekoladowa kurtka. Chyba mamy te same upodobania.
    Natomiast z Clunejem mogę się łączyć i łączyć, choć jesteśmy innymi typami kolorystycznymi. Normalnie jestem skłonna zrobić dla niego wyjątek :)

    • Maria Autor wpisu

      Dobrze, że Cię nie łączy z X-menem ta przybrudna koszulka, która wygląda jakby zaraz miała pęknąć ;)

  12. Karolina

    A ja się znowu zastanawiam, którym typem jest mój chłopak :P.
    Kiedyś już pod postem o kobietach dawałam jego zdjęcie;
    Ewan, Leo, czy może Jude? :). Pamiętam, jak mnie prawidłowo
    „oceniłaś” i jestem Ci za to bardzo wdzięczna! Zauważyłam,
    że Robert dobrze wygląda w granacie, błękicie i szarości,
    ale te kolory pasują wielu osobom. Teraz po przeanalizowaniu
    myślę, że duże znaczenie będzie mieć kolor skóry,
    a więc Ewan albo Jude.

    Nasze wspólne zdjęcia – http://zapodaj.net/4e47a1232ea4b.jpg.html
    https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/988244_681152748578615_2101832699_n.jpg

    Pozdrawiam
    Karolina.

    • Maria Autor wpisu

      To raczej wydaje się któryś z chłodniejszych typów. A tak w ogóle to mi Twój chłopak przypomina Joaquina Phoenixa :)

      • Karolina

        W sumie możliwe, że jednak chłodny typ. Tak mnie zmyliła
        ta karnacja, i to, że dobrze mu w zieleni, a jakby nie patrzeć,
        oczy mamy takie same ( ja Zimą jestem :P), więc chyba jednak Jude :).

        Co do podobieństwa – widzisz, tego jakoś jeszcze nie zauważyłam :P,
        wcześniej mówiłam o Deanie i Delonie, a teraz Phoenix :D. Jakie
        towarzystwo :). Oczywiście przekażę wszystko, miło być podobnym
        do dobrego aktora :D.

        A poza tym, to z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy
        o naszych połówkach :D.

        • Karolina

          A właśnie, jeszcze wracając, to Alain Delon chyba jest
          Czystą Zimą, bo zauważyłam, że w filmach pasują mu
          te same kolory, co mi. Tutejszy „mój” odpowiednik
          jakoś nie jest w moim guście :).

  13. Weronika

    Prześwietny post!

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki, będę to miała na uwadze, że się podoba i troszkę jeszcze pomęczę ten temat.

  14. Mysza

    Do tego postu na razie nie mam głębszych przemyśleń – moje szare komórki się zawiesiły po przewinięciu do Roberta Downey Jr więc … tego no … podziwiam widoki ;D
    Nie wiem z którym panem mogłabym się identyfikować bo ciągle nie jestem całkiem pewna, którym typem jestem ;) Za to muszę się mojemu facetowi pod tym kątem przyjrzeć (w jego przypadku obstawiałabym raczej któryś z ciemnych typów – czyli ciemna zima lub jesień).

    • Maria Autor wpisu

      Każdy z nich ma w sobie to coś, a u każdego jest to zawsze coś innego. Mi się RDJ tak do końca nie podoba, ale ma fajny głos :)

  15. Dominika

    Jestem prawdziwą zimą i na 90% mam w domu stonowane lato w postaci mojego mężczyzny ;D jak to mówią, przeciwieństwa się przyciągają :)

    • Maria Autor wpisu

      Ale masz wszystko już rozszyfrowane :)

  16. Anna Sa

    Czekałam na taki post. Z Ewan’en (z mojego typu kol.), którego bardzo lubię, łączy mnie zbliżony kolor włosów i ładny uśmiech ;-) Sądzę jednak, że Josh Hartnett jest moim wierniejszym odpowiednikiem urody (w tym kolorystyki) ;-) Mój luby natomiast ma specyficzny kolor oczu (jasny, zamglony morski czasem wyglądający jak szaro-niebieski :-P), który kojarzy mi się ze stonowanym latem lub jesienią. Ogólnie, przy wyborze Law czy Bale – zdecydowanie bardziej pasuje mi do Bale’a.

    Pozdrawiam :-)
    Ania

    • Maria Autor wpisu

      Fajnie tak móc powiedzieć, że mój luby ma coś wspólnego z Bale’em. Gratuluję :)

  17. sQra

    Hugh Jackam, bosko :). Pana wielbię od dawna, więc cieszę się niezmiernie, że coś nas łączy. W naszych ;) kolorach wygląda mega seksownie :)

    • Maria Autor wpisu

      Sądzę, że pozbawiony kolorów wygląda jeszcze bardziej seksownie…

  18. Dziadova

    Kurczę, ci ciepli faceci to całkiem niezłe ciacha ;)

    • Maria Autor wpisu

      Ale miałam skojarzenie, przeczytałam ze zrozumieniem za drugim razem :)

      • Dziadova

        Czyżby z ciepłymi kluchami? ;)

  19. agiszon

    nie ważne. dla mnie kategoria jest jedna w tym wpisie: CIACHA!

    • Maria Autor wpisu

      Hahaha, a ja naprawdę się powstrzymywałam przy robieniu opisu i patrzyłam wyłącznie na kolory ;)

  20. Anita

    A ja dzieki zdjecoim facetow, przekonalam sie na 100% ze jestem zgaszonym latem :) mam oczy i wlosy jak jude law!

    Pozdrawiam!

    • Maria Autor wpisu

      Super, facet tak nie przekłamuje jak kobitka – nie ma makijażu, wszystko jest prostsze :)

  21. Anja

    mam ochotę piszczeć jak jakaś małolata ;)
    zdecydowanie moje typy to: stonowane zgaszone lato, a już ten przykład w osobie Jude Law to cymes wyjątkowy, no i jeszcze delikatna jasna wiosna – dojrzały smakowity Michael Fassbender …. zastanawiam się jakim typem jest słodki łobuziak książę Harry – to też chyba jasna wiosna? a Fernado Torres? podchodzi mi pod zgaszone lato …
    jak przebiegam pamięcią po „mężczyznach mojego życia” to występowały tylko te dwa typy ;) generalnie zimowe typy męskie wydają mi się jakby lekko… tandetne, sorry taki mam gust ;)

    • Dziadova

      Haha, co do zimowych facetów mam trochę tak samo ;)

    • Maria Autor wpisu

      Nie znacie się, zimy są super :)

  22. Jorun

    Bardzo ciekawy wpis tylko brakuje mi komentarzy do każdego typu, bez nich czuję się nieco zagubiona. Próbuję zanalizować mojego męża i mam wątpliwości, ze zdjęć pasuje mi do intensywnej jesieni, ciepłej jesieni i -zupełnie dla mnie nieoczekiwanie- do prawdziwej wiosny, czy mogłabyś podpowiedzieć jakie są różnice między typami jeśli chodzi o mężczyzn? moje niewprawne oko widzi wszędzie brunetów z ciemnymi oczami:)

    • Maria Autor wpisu

      Prawdziwa wiosna nie jest brunetem z ciemnymi oczami, chyba nie spojrzałaś dobrze :) Co do różnicy między intensywną jesienią, a prawdziwą to polega ona na nasyceniu kolorów. Jackman jest dosyć ciemny ogólnie w swojej urodzie – ma ciemny obrys oczu i włosy, ale jego cera nie wydaje się opalona, mieści się się gdzieś w średniej kolorystyce. On nie może mieć na sobie takich płaskich kolorów jak biel czy jakieś metaliki, to musi być bogaty, głęboki kolor, żeby podkreślał jego ciepło. O Franco można od razu powiedzieć, że jest intensywny, że to ta cecha uderza w jego urodzie – każdy kolor na jego ciele jest mocny! To ta intensywność dominuje. Prawdziwa jesień – ciepło; intensywna jesień – ciemność.

      • Jorun

        Dzięki za odpowiedź, teraz powinno być trochę łatwiej. Muszę przyznać że dawno już się tak intensywnie nie przyglądałam mężowi:)

      • Kasia

        No, jesli prawdziwa wiosna to nie brunet z ciemnymi oczami to ja chyba musze isc do okulisty! Albo może neurologa? Włosy czarne, oczy ciemnoszare czy brązowe widzę jak byk! Szkoda, że nie dałaś opisów, bo sporo rzeczy mi się nie zgadza z tym co pisałaś wcześniej, a tak to bym się trochę douczyła! Nie rozumiem w ogóle dlaczeego ten Hamm to wiosna, wszystkie lata mi się nie zgadzają (Law bardziej delikatny, choć ok, od biedy widzę to przełamanie, ale ja np. jestem stonowanym latem i mam wrażenie, zę to kompletnie nie mój typ – w sensie podobieństwa, bo tak w ogóle to jak najbardziej, mniam, mniam :D – już bardziej Di Karpio który z kolei wcale nie jest taki znowu jasny i pastelowy mam wrażenie… Clooney jako zimne lato? Ale czemuż??? Te szarości i granaty, które oni mają na sobie pasują w sumie wszystkim, więc nie mogę nic rozkminić. No ogólnie jestem totalnie zagubiona… Ale tak poza tym to barrdzo przyjemny wpis, jest na co popatrzeć, ach! Dwie pozostałe wiosny bym pożarła na surowo :) A akurat dziś rozmyślałam jak to jest z typem mojego chłopa, obstawiłam prawdziwą jesień i zgadza się co do joty, nawet trochę wygląda jak ten jackman! Bardzo mu też pasują kolory, które wskazałaś dla jesieni, pejzaże itp. Wątek perfumowy mnie też zafascynował, uważam że domaga się sporego rozwinięcia! W ogóle mam kupę radości z tego bloga. Dzięki!!!! Pisz dalej!

        • Kasia

          Zwracam honor w kwestii złamanego lata – zajrzałam na Twój opis i faktycznie Vodianowa i Law to ta sama parafia. Po prostu mnie się to jakoś nie zgadzało, bo oni nie wydają mi się mimo wszystko tak bardzo „zgaszeni” (pewnie przez to mocne spojrzenie) i jakoś wiosenni bardziej niż w stronę zgaszonej jesieni. No i zupełnie jakby inny typ dla mnie niż ja, choć wszystkie inne blogi jakoś mi się zgadzały. No, ale co poradzę i tak twój najbardziej lubię, może muszę się określić od nowa? :)

  23. Olga Cecylia

    Kiedy poznałam mojego mężczyznę – 12 lat temu! – często nieznajomi brali nas za… rodzeństwo :-) Oboje jesteśmy zielonookimi szatynami, mamy podobny koloryt i budowę ciała. Myślę, że należymy do jesieni, tylko On jest zgaszoną, a ja ciepłą odmianą :-) Pamiętam, że zawsze walczyłam z Jego upodobaniem do czarnych t-shirtów, w których wyglądał blado i mizernie. Teraz, po tych wszystkich latach, nosi głównie odcienie granatowego i zielonego, czasem dodając fiolet.

    Myślę, że mężczyźni mają trochę trudniej. Moda męska jest dużo bardziej konserwatywna i sformalizowana. Garnitur wieczorowy musi być szary albo granatowy, frak czarny, koszula zawsze biała, poszaleć trochę można tylko z tym, co pod szyją. Na co dzień w wielu środowiskach noszenie pasteli wymaga nie lada odwagi… A w innych mężczyzna dbający o swój wygląd zyskuje miano fircyka, dandysa i „niemęskiego” :-/

    • Maria Autor wpisu

      Dla mnie to jest bardzo fajne jak para jest brana za rodzeństwo. Nam kiedyś też tak powiedziano, mimo, że kolorystyka jest ciut inna między nami. Super, że Twój men się przekonał do kolorów, które mu proponowałaś. I zgadzam się z tym, że faceci nie mogą sobie bezkarnie szaleć z kolorami, właśnie ze względu na jakieś dziwne przekonania. Na przykład jak widzę faceta w różowej koszulce to zapamiętuję to na długo, tak rzadko mi się to zdarza :)

  24. Monika

    Mrauu.. Ten post to jeszcze sobie kilka razy obejrzę, a co. Sama przyjemność. Dzięki.
    Oprócz tego, zasiałaś mi ziarnko niepewności, czy dobrze określiłam swojego mężczyznę. Chłodne, czy zgaszone lato, oto jest pytanie. Czy u Clooneya te siwe włosy przesądzają? Mój to mocno szpakowaty szatyn..

    • Maria Autor wpisu

      Nie, włosy nie są w stanie same zadecydować. Przejrzałam zdjęcia i tak po prostu najpiękniej mu w letnich kolorach :)

  25. Justyna

    O, czekałam na mężczyzn ;) mam wrażenie, że na nich jakoś tak lepiej widać typy… To prawda, że są bardziej konsekwentni w doborze kolrów. Znam ja takich :)

  26. Anna

    Mario, w temacie analizy – jeżeli wyglądam koszmarnie w srebrnej chuście, za to 100 razy lepiej w pomarańczowej, to powinnam w ogóle wykluczyć chłodne typy?

    • Maria Autor wpisu

      Coś w tym jest. Od razu wyklucz prawdziwą zimę i prawdziwe lato. Reszty jeszcze tak do końca nie skreślaj.

  27. emm

    Wyjątkowe wrażenia nam zafundowałaś. :) Właśnie uświadomiłam sobie, że moje największe miłości to mężczyźni jesienni, wiosenni i stonowane lato. Moja najlepsza przyjaciółka to intensywna (ciemna) jesień. I zgadzam się z dziewczynami piszącymi wcześniej, że na facetach lepiej widać poszczególne typy. Fajnego weekendu!

    • Maria Autor wpisu

      Dzięki emm, trochę dużo masz tych miłości… :)

      • emm

        Co zrobić…?;)

  28. Ola

    Jak przeczytałam w komentarzu na blogu ubrana nie przebrana, o analizie kolorystycznej, którą wykonujesz, to od razu tu zajrzałam i wsiąkłam. Bardzo mi się u Ciebie podoba, jest wiele tematów, które mnie zainteresowały, fajnie się czyta i ogląda.
    Chciałabym Cię poprosić o taką analizę kolorystyczną dla mnie, ale nie wiem na jaki mail pisać, jest tylko do współpracy ;)
    Więc prosze w komentarzu i zapraszam do mnie ;)
    pozdrawiam

  29. Azarre

    Czułam, że ja i Robert Downey Jr. mamy wiele wspólnego, ale dotąd wydawało mi się, że chodzi o podobieństwo charakterów mojego i IronMana a tu taki psikus… :P

  30. Basia

    Mój wybranek jest tak podobny do Bale’a, i równie świetnie wygląda w oliwce, że aż się zawahałam, czy przypadkiem nie jest stonowany. Sprawdziłam paletkę stonowanej jesieni i o ile ciepłe barwy może z niej spokojnie pożyczać, o tyle szaro-zimne róże i wszelkie morskie chłody stanowczo na nim nie grają. Rysy ma wprawdzie delikatne, jak Bale, ale kolorystycznie jest wyraźniejszy i zdecydowanie ciepły. Oczy ma czekoladowe, a włosy (również czekoladowe) to mu się wręcz błyszczą na rudo. :) Prawdziwa z niego jesień. Jackmana mimo wszystko nie przypomina. ;)

  31. Ola73

    Patrzę na ten post rozmarzonym wzrokiem…i dochodzę do wniosku, że uwielbiam wszystkie pory roku :-) A co! ;-)
    Buziaki!

  32. makate

    Mario, wspaniały post!
    Jeśli chodzi o moje stonowane lato, to z Judem Law łączy mnie kolor oczu. Dokładnie taki szklany niebieski, lekko rozmyty… lubię ten kolor. Tylko ja nie mam tak cudnie dobranej niebieskiej bluzki – zazdroszczę! ;)
    Podziwiam dziewczyny, dla których na facetach różnice w typach są bardziej widoczne – dla mnie część z nich jest taka podobna… a już analiza mojego męża chyba wykracza poza moje możliwości. Ale jednak spróbuję, tylko raczej nie porównując go z tymi tutaj – bo nic mi z tego nie wychodzi – ale przykładając kolory do twarzy.

  33. Anka

    Dzięki Twojemu postowi przekonałam się, że lubię ciepłe typy facetów:) Mój mąż jest na pierwszy rzut oka ciepłą wiosną- ale nie jestem pewna. Natomiast przerażają mnie typy czyste i zimne u facetów. No może jeszcze chłodne lato- eleganckie, zdystansowane jest ok. Najstraszniejsza jest czysta wiosna, czysta zima, chłodna zima. To ciekawe dlaczego? Sama nie wiem jakim typem jestem- mam w sobie zarówno pierwiastek ciepły i chłodny:)

  34. Nataliee

    Bardzo fajny i miły dla oka post :) Skłonił mnie do zastanowienia się nad klasyfikacją stylów męskich, i właściwie próbowałam znaleźć coś w sieci ale nie bardzo wiem jak szukać… Bardzo chciałabym sklasyfikować styl mojego mężczyzny, ale nie znam żadnych nazw… Mario czy wiesz może gdzie mogłabym znaleźć jakieś informacje albo proste klasyfikacje podobne jak u Ciebie?

  35. margarrete

    o ile w przypadku analizy kolorystycznej kobiet jestem sobie w stanie poradzić sobie z przypisaniem danego typu do określonej osoby, o tyle nie jestem w stanie, jak na razie, a widzę zdjęcia pierwszy raz, określić kto jest jakim typem w przypadku analizy kolorystyki mężczyzn… Wszyscy dla mnie są jednakowi oprócz leonarda dicaprio, który się wyróżnia jasnymi włosami ;)

  36. Evette

    Jestem zachwycona moim męskim kolorystycznym odpowiednikiem <3 Mój partner jest na pewno jakimś chłodnym typem, ale jakim, to jeszcze nie zdiagnozowałam… Póki co zabraniam mu się ubierać w ciepłe kolory, wychodzi mu to na dobre :D

    • Maria Autor wpisu

      Mam nadzieję, że nie będzie miał fazy buntu, hihi i nie zacznie się z powrotem ubierać w ciepłe ze zdwojoną siłą. Ja też trochę musiałam powalczyć z ta materią :)

  37. encepence

    Bardzo pomocne przy ocenie mego chłopa :-p

  38. seo Luton

    Hi! Do yyou now if theey make any plugins tto help with SEO?
    I’m trying to get my blog to rank for some targeted keywords
    but I’m not seeing very good results. If you know of any please share.

    Appreciate it!

  39. Daria

    Przeglądam Twojego bloga od dłuższego czasu, i za każdym razem kiedy już myślę, że wiem „jak to działa”, no cóż – przekonuje się, że jednak nic nie wiem :D Tak więc nadal nie wiem jakim typem jestem, do tej pory wyeliminowałam tylko ciepłą wiosnę, ciemna zimę i ciepłą jesień. Z panów powyżej chyba najbliżej mi do Jona Hamm’a :) W każdym razie, pisz dalej, bardzo przyjemnie czyta się Twoje wpisy :)

  40. sasetka

    od jakiego czau mam trudnosc ze zdiagnozowaniem czy mój mąż jest ciemną jesienią czy ciemną zimą. Czy ciemna jesien moze mieć siwe włosy? w sensie pojedyncze jak na razie, a kolor włosów moj małzonek ma brązowo-czarny. Oczy ma ciepłe, brązowe. Cera beżowo-oliwkowa, nie jest bardzo ciemna, ale jak się opali to na ciepły brąz. No mam zamieszanie…

  41. DEva

    Moj facet to Intensywna (Ciemna) Zima : intensywnie brazowe oczy, (z ciemna oprawa), bardzo ciemne wlosy, i sniada cera, taka jakby oliwkowa. :)
    Wydaje sie byc jeszcze bardziej „intensywny” z kilkudniowym zarostem… :D
    <3

    • Maria Autor wpisu

      Pozazdrościć Latino Lovera :)

  42. Diana

    Witam.

    Mój komentarz dotyczy co prawda dość starego wpisu, ale może jest jeszcze szansa, że Pani go uaktualni. Gdy przejrzałam wpis dotyczący najbardziej dopasowanych zapachów perfum dla danego typu urody, zauważyłam, że pominęła Pani ciepłą wiosnę. A ja chyba właśnie nią jestem i po prostu jestem ciekawa co Pani by zaproponowała dla takiego typu. Generalnie zauważyłam taką tendencję (nie mam na myśli akurat Pani), ale często można znaleźć więcej opisów dla wszystkich innych pór roku i poszczególnych typów, a mniej właśnie dla wiosny, szczególnie ciepłej.
    Jeśli mogę jeszcze o coś prosić to mam pytanie odnośnie zakupów ubrań w korzystnych dla mnie kolorach. Generalnie w sklepach przeważają ubrania w kolorach ciemnych, pastelowych (w zależności od pory roku) i zawsze pojawia się też jakiś modny w danym sezonie kolor. Nie wiem czy ja po prostu źle szukam, ale mam spory problem, by odnaleźć ubrania w „moich” kolorach, a przy tym w odpowiednim rozmiarze, fasonie i cenie. Najwięcej jest w sklepach czerni, bieli, szarości, oliwek, czerwieni, różu, niebieskiego, pasteli. Wszystkie zimy, lata, delikatna wiosna maja kolorów, wzorów pod dostatkiem. A ja niesetny nie mogę znaleźć zbyt wiele kolorów i odcieni dla mnie twarzowych. A do tego dochodzi jeszcze dodatkowy problem, że nie lubię różo, nie czuję się w nim dobrze i sadzę, że też nie wyglądam w nim korzystnie. A często jest tak, że nawet jak dane ubranie ma wzór i kolory nawet jak dla mnie, to zawsze musi pojawić się wśród tego róż, i to na dość dużym obszarze. Jest to dość irytujące. Czy mogłaby służyć mi Pani jakąś poradą, wskazówką?

    Pozdrawiam serdecznie.

  43. Karolina K.

    Właśnie się zastanawiam, którym typem urody będzie Stephen Amell?
    Wydaje mi się, że ciepłą wiosną. Pasują mu też kolory dla jesieni,
    ale ma niebieskie oczy.

  44. Kasia

    Mój brat to ciemna zima albo ciemna jesień, świetnie mu w chłodnym niebieskim i w czarnym ( najczęściej chodzi w takich kolorach). :)

  45. js

    nie potrafię odróżnić zgaszonego lata od prawdziwego lata.Kompletnie nie rozumiem wyróżników…dla mnie są strasznie podobne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x