Analiza kolorystyczna

Analiza kolorystyczna: 4 pory roku

Jeśli już określiłaś czy jesteś chłodnym, czy ciepłym typem możesz śmiało zdefiniować swoją porę roku. Nie jest to wcale trudne, gdyż masz do wyboru tylko dwie pory roku.

Chłodny typ urody będzie zimą lub latem.
Ciepły typ urody będzie wiosną lub jesienią.

Aby zobrazować podział na pory roku posłużyłam się wizerunkami czterech francuskich aktorek. Szukałam jak najnaturalniejszych kobiet, więc od razu przyszły mi na myśl panie z tego kraju.schemat pór roku francuskie aktorki

Przyjrzyjmy się najpierw osobom o chłodnym typie urody. Co sprawia, że Clemence Poesy będzie latem, a Audrey Tautou zimą? Na pierwszy rzut oka widać, że różnica polega na tym, że lato jest jasne, a zima ciemna. Jednak nie jest to takie proste, a to z tego powodu, że istnieją ciemne lata i jasne zimy:) Rzecz się ma bardziej w kontraście. Zauważ jak wyrazista jest uroda Audrey Tatou. Na tle jej jasnej skóry rysują się ciemne, bardzo wyraźne oczy, obramowane dodatkowo ciemnymi brwiami. Usta są także naturalnie ciemne. Uderza nas klarowność urody – brak kompromisów, duży kontrast kolorystyczny. Z kolei patrząc na Clemence Poesy nasuwa się od razu słowo „delikatność”. Skóra wpada w odcień różu, a jasne oczy i ich subtelny obrys nie wyróżniają się tak mocno jak u zimy. Wszystkie cechy kolorystyczne tworzą harmonijną całość. Lato wygląda przy zimie tak, jakby było za mgłą.

Różnica między latem, a zimą: lato jest delikatne, zima jest wyrazista.

Zerknijmy na ciepłe typy. Zauważ, że też można powiedzieć, że Sophie Marceau jest ciemniejsza od Laetitii Casta. Ale znowu: podział na jesień i wiosnę jest troszkę głębszy. Odcień skóry Sophie Marceau jest o wiele bardziej nasycony. Wszystkie kolory ciała współgrają ze sobą, przez co można o jesieni powiedzieć, że jest stonowana. Oczy nie wybijają się na tle skóry i włosów, ale kolory są bardzo głębokie i bogate. Wiosna natomiast jest, mimo bijącego od niej ciepła, świeża. Porcelanowa cera nie tworzy kontrastu z najczęściej jasnymi oczami. Wiosna przy jesieni wygląda „lżej”.

Różnica między wiosną, a jesienią: wiosna jest świeża, jesień jest stonowana.

Już na tym etapie mogłabym wskazać dobre paletki do każdego typu urody. Ale możemy jeszcze bardziej podkręcić atmosferę i poznać dokładniej naszą porę roku. Dlatego warto skorzystać z bardziej rozwiniętego podziału. Każda z pór ma swoje trzy podtypy, a każdy podtyp ma swoje idealne kolory. Jeżeli więc zdeterminowałaś którą jesteś porą, to czekaj na wpisy o podtypach. 12 podtypów – 12 wpisów. W każdym wpisie będą zawarte cechy podtypu i palety kolorystyczne do niego. W końcu dowiesz się, jakie kolory najlepiej wydobędą Twoje naturalne piękno.

KOMENTARZE

  1. Pani La Mome

    Mario, Ty na pewno jesteś ” zimą ” i mistrzynią budowania napięcia;))

    • Maria Autor wpisu

      Wszystko się zgadza, nieskromnie przyznaję:)

  2. szpiegula

    kiedyś mi wyszło, że jestem wiosną,
    teraz mi wychodzi, że jestem latem. hmm hmmm. ;-)

  3. fanka zielonej herbaty

    Analiza kolorystyczna to temat, ktory zajmuje mnie od… hm… 1998 roku. I wiecie co? Wciaz mam problemy! Jakby nie patrzec wychodzi mi, ze jestem jesienia. W poglebionej analizie gleboka. Ale ja sie na to zwyczajnie nie godze!! I tu jest pies pogrzebany: kolory jesieni mi sie nie podobaja, pomysl, ze mialabym nosic drewniana bizuterie jest dla mnie odstreczajacy. Natury nie oszukam, ale ale siebie tez nie. A mnie w duszy gra zupelnie inna piosenka.
    Mario, nie zdajesz sobie nawet sprawy jak bardzo na ciebie licze! Ze swoim indywidualnym podejsciem jestes bodaj jedyna osoba, ktora jest w stanie doradzic rozsadnie i nie zabic przy tym czlowieka w czlowieku (jesli wiesz co mam na mysli).
    Czytam dalej i czekam na dalsze wpisy.

  4. ona

    Co za bzdura – Clemence jest typową wiosną! Wystarczy spojrzec jak wygląda w karmelowych i miodowych rzeczach…

    • Maria Autor wpisu

      Jasne lata lubią beże. Będzie ten typ niebawem szerzej opisany.

  5. Ichinna

    Nie potrafię zdecydować jakim jestem typem. Czytałam już o wszystkich, ale wciąż się waham. Całe życie ubierałam się ciepło, w kolory ziemi i ognia, niczym intensywna jesień i właśnie z tą porą roku się utożsamiałam. Teraz jednak widzę, że mam w sobie coś chłodnego. Rozważam Intensywną zimę lub jesień choć ciekawi mnie też czysta wiosna. Kiedy na siebie patrzę, myślę że jestem ciepła, ale w kremowym wyglądam zupełnie ‚zółto’.

    • Maria Autor wpisu

      Nie martw się, dobrze, że o tym rozmyślasz i masz jakieś konkretne spostrzeżenia. Wyślij mi na maila swoje zdjęcia w jak największej ilości kolorów, a ja wypowiem się na Twój temat, jeśli chcesz:)

      • Kaja

        A czy ja mogę prosić cię o pomoc w odgadnięciu jakim jestem typem i co do mnie pasuje? Miotam się, szuka własnego stylu, kosmetyków pasujących do mnie i jedyne co widzę to jak pieniądze uciekają z mojego portfela. Wszyscy mówią że mam ciepły typ urody, ale ja jakoś ..no nie wiem.

  6. MI

    Aż jestem ciekawa co Ty byś powiedziała na mój typ. Sama siebie oceniłam się jako jesień ale też nie do końca jestem do tego przekonana.
    1- kolor skóry: jasna lepiej wyglądająca w złocie niż srebrze, piegi. Opalam się na czerwono :)
    2- oczy: niebieskie ze złotymi cętkami
    3- włosy: brąz wcześniej wpadające w rudy teraz bardziej kasztan
    i uwaga, to co mi nie pasuje do reszty: wyraziste czarne brwi i czarne rzęsy.
    Jeśli tylko będę patrzyła na cerę, odcień skóry to zdecydowanie barwy typu musztardowy, zgniła zieleń ale może też coś z palety zimy?…

  7. Maria Autor wpisu

    Nie ma tak, że nie pasują:) Prześlij mi swoje zdjęcia na maila to się wypowiem, bo tak na sucho to będzie wtopa:)

  8. Słonecznik

    Typowa wiosna ze mnie. Mogę zostać sobowtórem Letiti ;)

  9. Ela

    Zawsze myślałam, że jestem jesienią, ale zastanawiam się teraz trochę nad zimą…

  10. Izabela

    Dobry wieczór, Mario. A jak byś okreslila typ urody Clemence? jako delikatne czy raczej stonowane lato? bo z jednej strony jasność oprawy twarzy, a z drugiej chyba ma coś cieplego w spojrzeniu… sama nie wiem. Aha – i prowadzisz piękny, ważny i mądry blog. Dzięki za niego:)

    • Maria Autor wpisu

      I stonowane lato, i jasne mają w sobie odrobinkę ciepłoty. Clemence jest delikatnym latem, odrobinę przybliża się do wiosny, dlatego ładnie jej również w ciepłych, jaśniejszych i nawet troszkę bardziej energicznych kolorach niż typowo letnich :)

  11. Mia

    Witam, borykam się z typem mojej urody od lat. Nie wiem już jaki posiadam. Dosyć mnie to frustruje, szczególnie jeśli chodzi o kolor włosów. Czy jest możliwość przesłania zdjęcia i otrzymania pomocy w mojej sprawie?

    • Maria Autor wpisu

      Mia, chwilowo zawiesiłam korespondencję z czytelniczkami tak dużo mam zdjęć – chciałabym być do porodu na czysto. Zaraz jak tylko złapię oddech przywrócę zakładkę kontakt i tam znajdziesz mój adres mailowy. Ślij wtedy jak najwięcej zdjęć do mnie zrobionych w en sposób, że owijasz wokół szyi różne kolory ubrań lub materiałów :)

      • Mia

        :) Dzięki za szybką odpowiedź. Rozumiem doskonale i zgłoszę się jak się pojawi. Pozdrawiam serdecznie

  12. Kindra

    Howdy! I know this iss kind oof off topic but I waas wondering whih blog platform are you using for
    this site? I’m getting tired of Worepress because I’ve had issues with hackers and I’m looking at options
    for another platform. I would be fantastic if you could point me in the directioon of a good platform.

  13. Magda

    Jestem już po lekturze ;) dot. analizy kolorystycznej na tym wspaniałym blogu :) zawsze żyłam w przekonaniu, że jestem zimą (dawny podział na 4 typy). teraz zwątpiłam, czy zima, czy lato i mam pytanie :) bardzo dobrze wyglądam w czerni i graficie, wówczas moje ciemnobrązowe (ale nie czarne) włosy mają bardziej intensywny kolor, twarz wygląda bardziej promieniście, oczy też bardziej kontrastują, czy to oznacza, że jestem raczej zimą? dodam, że oczy mam koloru szaro-zielonego, ciemnego. wiem, że ciężko określić to tak „na sucho”, ale chodzi mi o zasadę. czy barwy typowo dla zimy mają jakby podkręcać te naturalne kontrasty? bo tak bez niczego wydaje mi się, że jestem za mało kontrastująca jak na zimę, ale tez za wyraźna na chłodne lato.

  14. An

    Cześć Mario,
    Czy znalazłabyś czas na szybki rzut oka i jednoznaczny werdykt?
    http://oi57.tinypic.com/2ztlqbm.jpg
    http://i60.tinypic.com/2h84fn7.jpg
    Albo chociaż: lato czy jesień?

  15. Ironia

    Witaj Mario.
    Twój blog ‚odkryłam’ już kilka tygodni temu i zafascynowana zgłębiam temat własnego stylu i własnej ‚klasyki’. Jestem na etapie poszukiwań własnej, modowo – stylizacyjnej drogi (choć czuję wewnętrznie, że wiem, co tak naprawdę jest czy będzie dla mnie dobre), którą podjęłam po przesycie zbyt wielką ilością zbyt różnorodnych ubrań we własnej garderobie. Jednak mam problem, z którym nie jestem w stanie poradzić sobie sama ;-) A chodzi o tą ‚nieszczęsną’ analizę kolorystyczną – z jednej strony podejrzewam, że jestem typem chłodnym (chyba lato), ale może jednak coś ciepłego we mnie jest? Np. biżuterię mam i w białym, i w żółtym (choć wcześniej wolałam tylko białe złoto lub srebro). Sama już nie wiem. Rozumiem, że jesteś zarzucana prośbami o pomoc w określeniu typu urody, dlatego nie chcę się zbytnio narzucać ;-) i jedynie wstępnie pytam, czy istniałaby taka możliwość mailowej konsultacji? :-) I od razu zaznaczam, że niezależnie od odpowiedzi zostaję na Twoim blogu ;-)
    Pozdrawiam serdecznie, B.

  16. Alex

    Czy do określonego podtypu urody powinny pasować wszystkie kolory z dopasowanej palety?
    Pozdrawiam

  17. marta

    Czy można jeszcze poprosić o analizę? mam bardzo jasną, bladą karnację, niebieskie oczy, bardzo ciemną oprawę oczu – długie rzęsy i bardzo ciemne, mocne brwi. I siwe włosy – bardzo wcześnie osiwiałam – mam 38 lat. Wydaje mi się, że jestem zimą – lubię intensywne kolory w chłodnych odcieniach i bardzo dobrze się w nich czuję. Ale czy intensywną czy prawdziwą – nie mam pojęcia. Jak to sprawdzić?

    pozdrawiam. Twój blog bardzo mi się podoba – jest cudowny i jest kopalnią informacji.

  18. Patrycja

    Witaj

    Miotam się między (intensywną) zimą a stonowanym latem :(
    Czy wciąż przeprowadzasz analizy online?
    Potrzebuję potwierdzenia od kogoś kto spojrzy na mój typ urody obiektywnie – rodzina nie potrafi mi odpowiedzieć na moje pytania jednoznacznie. Będę wdzięczna za pomoc.

    Pozdrawiam

  19. An.Dk

    Myślę, że wszelkie analizy ze zdjęć nie mają sensu, jedynie próbowanie różnych zestawień kolorystycznych.
    Barwy na żywo zupełnie inne są od tych zdjęć które różnie wychodzą w zależności od światła, tła i fleszu
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x