Poradnik

Akcentowanie stylu – część druga

Jeżeli jesteś tu po raz pierwszy to wyjaśniam. Zacznij czytać od tego wpisu. Opisuję w nim uniwersalną metodę, dzięki której jesteś w stanie bezboleśnie zgromadzić odpowiednią garderobę bez większych wtop. Metoda w skrócie polega na uproszczeniu kolorów i fasonów, a następnie na zebraniu dodatków, które będą świadczyły o naszej indywidualności. Tymi dodatkami zajmę się właśnie w tym wpisie. Jest to drugi już post tego rodzaju. Pierwszy znajdziesz tutaj.

Bazujemy na szafie składającej się z dziesięciu elementów podstawowych i dodajemy do niej kilka charakterystycznych elementów akcentujących wybrany przez nas styl. Dla przypomnienia, tak wyglądają bazy:

BAZA CHŁODNAbaza chłodnaBAZA CIEPŁAbaza ciepłaZaczynajmy wobec tego wprowadzać w nie trochę życia :)

STYL FRENCH CHIC

Chłodna baza będzie świetnie wyglądać uzupełniona o czerwień. Najprostszy możliwie żakiet w czerwonym kolorze pasuje do białej koszulki, białej koszuli i jeansów lub spódniczki. To by była świetna opcja na dzień. A na wyjście zakładamy pod niego koszulkę na delikatnych ramiączkach i na przykład czarne spodnie. Nikt nam nie zabroni dołożyć do tego zestawu pudełkowej torebeczki w czerwonym kolorze. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać od umieszczenia tutaj prostego topu w biało-czarne paski – kwintesencji stylu. Zegarek tym razem jest na srebrnej bransolecie, bo nie tylko skórzane paski wydają mi się odpowiednie dla frech chic. Czerwone baletki, szminka – więcej czerwonych akcentów już być nie musi. Raczej nie nośmy całej czerwieni naraz, tylko pozwólmy, żeby akcentowała biel, czerń i szarość będące bazą.

french chic - chlodne koloryCiepłą bazę zrobiłam raz jeszcze, bo przecież modyfikowałam bazę względem pierwszego posta. Tym razem zrezygnowałam z granatu i postawiłam na czerń. Taliowany żakiet ze złotymi guzikami idealnie pasuje do jeansów, a pod niego możemy ubrać każdą dostępną górę. Żeby było bardziej elegancko, dołożyłam lakierowaną kopertówkę i proste szpilki. Zegarek wybrałam w bardzo ponadczasowej postaci – z białym cyferblatem, na czarnym, skórzanym pasku. Warto by też było mieć zawsze na sobie skromny wisiorek i nosić go absolutnie do wszystkiego, nie używając już innej biżuterii. Materiałowe szorty pojawiły się jako alternatywa do spódnicy latem. Jedynym wzorzystym akcentem są rękawiczki w cętki. Nie zapominajmy, że paski i cętki to najczęściej występujące w tym stylu wzorki.

french chic - cieple kolory

STYL GRUNGE

Nie dodawałam kolorów do chłodnej bazy, jedynie w mulinowej bransolecie można znaleźć muśnięcie koloru. Żeby płaszcz nie wydawał się zbyt poważny, zakładałabym do niego skórzany plecak. A dopiero to, co pod płaszczem mogłoby być bardziej „ostre”. Do „gór” dodałam koszulkę z nadrukiem i luźny kardigan, który można skomponować z każdym elementem bazy. Na lato jeansowe szorty, które będą dobrze wyglądały i z koszulą, i z topami. Dołożyłam też trampki w białym kolorze. Pozornie ciężko zestawiać ze sobą takie luźne z jednej strony, a eleganckie z drugiej elementy. Dlatego warto trzymać się jak najmniej skomplikowanej i jednorodnej palety. styl grunge - chlodne kolory

Trochę bardziej namieszałam za to w ciepłej bazie, nie trzymając się jednego koloru, ale to dlatego, że tutaj formy ubrań są bardziej konserwatywne. Koszulę w kratę niezależnie od koloru zawsze można zestawić z jeansami. Jeansowa kamizelka dobrze wygląda z każdym ubraniem o jednolitym kolorze i dłuższym rękawie. Do każdego z możliwych zestawień pasuje torebka zakładana przez ramię. I wreszcie niskie trampki można nosić do jeansów, spódnicy i elegantszych spodni. W tej bazie też jedyną biżuterią jest bransoletka z muliny.styl grunge - cieple kolory

STYL AZTEC

Aztec to oczywiście skrót myślowy – chodzi o etno wyraźnie inspirowane Ameryką Południową. Musiała się tu więc znaleźć narzuta przypominająca trochę kocyk. W chłodnej bazie zagrałam symetrycznymi wzorami. Szalik jest wprawdzie w kolorach spójnych z płaszczem, ale ma ciekawą fakturę, która w zupełności wystarczy, by urozmaicić prostotę. Na swetrowej sukience wzór umieszczony jest przy szyi, dlatego nie potrzeba do niej żadnej biżuterii czy kolorowych dodatków. Dodałam do bazy przejściowe botki z zamszu, które pasują do spodni i sukienek. Najbardziej kolorowe są etniczna torba z pomponami, wisior i kolczyki zrobione metodą sutaszu. styl indianski - chlodne koloryCiepła baza powiększyła się o ciemnoczerwone elementy – ponczo, chustę z frędzlami i zegarek. Uznałam, że warto powtórzyć frędzle na torebce i kolczykach. Znowu zamsz jawi mi się idealnym materiałem na buty, tutaj akurat beżowe mokasyny. Ten styl nie musi być wprowadzany nachalnie. W zupełności wystarczy ubrać się w koszulę i spodnie i tylko dołożyć do tego kolczyki. Albo po prostu ozdobić płaszcz ciekawą chustą zamiast prostym szalikiem. Ponczo jak wiadomo można nałożyć na każdy element góry i traktować je jako sweter.

styl indianski - cieple kolory

STYL ORIENTALNY

Tak jak w poprzednim styl musiałam dodać do bazy ponczo, tak tutaj oczywiście występuje kimono. W wersji chłodnej kimono jest uszyte ze śliskiego, czerwonego materiału. Ten kolor jest też jedynym, jaki tutaj dołożyłam. Do płaszcza nosiłabym czerwony szal zdobiony kwiatowym motywem. Każdy z prostych zestawów byłby uzupełniany albo o czerwone kolczyki, albo o zamszowe szpileczki. Na wieczór idealnie będzie pasowała czerwona kopertówka z bardzo ozdobnym zatrzaskiem w formie złotego smoka.styl orientalny - chlodne koloryZ kolei w ciepłej bazie pojawia się niebieski kolor. Kimono można oczywiście nosić jak kardigan, na każdy z topów. Pomyślałam, że bardzo ładnie wyglądałyby paznokcie w niebieskim kolorze w każdej konfiguracji tutaj. Znalazłam też haftowaną torebkę z pięknymi ptakami i bardzo kolorowe wsuwane buty w kwiatowe wzory. Gdyby jakiś zestaw wydawał się za prosty śmiało dołożyłabym do niego wielkie kolczyki. Przy tak dużym natężeniu różnorodnych wzorów wart trzymać się małej liczby kolorów.styl orientalny - cieple kolory

STYL ROCKOWY

W chłodnej bazie znalazło się flagowe dla tego stylu i bardzo oczywiste połączenie – skóra i ćwieki. Kolory nie wychodzą poza te bazowe, bo nie widzę takiej potrzeby. Dużo srebra jako akcenty, skóra jako element każdego zestawu. Nie dość, że spódnica ze skóry to jeszcze srebrne zamki. Nie dość, że skórzana ramoneska, to jeszcze nabijana ćwiekami. Zadziorne szpilki nosiłabym do jednolitej spódnicy i topu. Srebrny pasek jest tutaj jedyną biżuterią, ale pewnie właścicielka garderoby w takim stylu nie omieszkałaby dorzucić łańcuchów i ciężkich pierścionków.

styl rockowy - chlodne koloryA w ciepłej bazie podobnie. Ale zamiast srebra, złoto. Złoty łańcuch w skórzanej torebce, złote obramowanie w zegarku i złote oprawki okularów. Najbardziej uniwersalnym elementem tutaj jest czarny sweter zakładany przez głowę. I mimo, że często piszę, że coś pasuje do wszystkiego, to ten sweter… pasuje do wszystkiego. Jeszcze zaszalałam i dodałam skórzane, obcisłe spodnie i buciory, które wyglądają trochę jak sportowe, a trochę jak glany. Ile by tu nie dodać złotej biżuterii to pewnie i tak zawsze będzie mało.

styl rockowy - cieple koloryKolejnych pięć stylów za nami. Co Wam najbardziej przypadło do gustu i jakie macie inne propozycje na kolaże? Ja tym razem wybieram chłodny frech chic.

KOMENTARZE

  1. Sali

    rockowy zimny i grunge ciepły po prostu kwintesencja tych stylu do rockowego ciepłego dodałabym ramoneske

  2. Sali

    jakie jeszcze hmmmm może styl follkowy 9( mówię o inspiracji polskimi strojami ludowymi np spódnica w kwiatki),styl disco , hinduski

    • Zuza

      Oooo tak, styl folkowy jak najbardziej. No i retro :)

  3. juti

    Mario, zdradzisz miejsce gdzie można kupić szary płaszcz spódnicę z chłodnej bazy?

  4. Avarati

    Dziękuję za te zestawienia! Najbardziej przemawiają do mnie styl rockowy ciepły i orientalny… chłodny, choć jestem – chyba – delikatnym latem, to jednak czerwień jest przeze mnie tak samo uwielbiana, co niebieski, i muszę ją ostrożnie dobierać, żeby w niej dobrze wyglądać.

    Fantastycznie dobrałaś rockowy styl do ciepłej bazy, doskonale pasuje do niego czarny, skórzany płaszcz, który dostałam od cioci z Niemiec (na szczęście ma jednorzędowe guziki :P). Właśnie teraz obracam się wokół trzech tkanin, czyli skóry, bawełny i jedwabiu (błogosławiona moja mama, która jest bardzo dobrą krawcową i pomogła mi wykreować własny wizerunek).

    I przez Ciebie zachorowałam na czarne, skórzane spodnie, przymierzyłam sobie w Ochniku jedną parę i byłam w szoku, bo bardzo dobrze w nich wyglądałam. O wiele lepiej niż w spodniach zrobionych z eko i pseudo poliestrów. Ale cena też jest zabójcza ;)

  5. Cicha Woda

    Mario, wczoraj skończyłam książkę pt.”W pogoni za torebką” M.Tonello. Chciałam Ci ją polecić, bo może nie znasz.
    Facet napisał książkę o tym jak zdobywał torebki BIRKIN marki Hermes, omijając 2 letni czas oczekiwania. Opisuje tam filozofię tej marki, sprzedawców w butikach, a także klientelę.
    Polecam książkę pod postem o akcentowaniu stylu, bo markowe rzeczy mogą być dla niektórych takim właśnie wyznacznikiem siebie na zewnątrz. Zresztą dowodem na to jest na przykład oburzenie, jakie towarzyszyło majętniejszym, zaraz po promocji pewnych torebek w Lidlu :)

  6. Thoughts Blender

    Tego rodzaju porad mi brakowało. Robisz kawał dobrej roboty tymi wpisami. Jestem absolutnie zachwycona. Dziękuję!

  7. Agu

    Rzeczywiście zestaw chłodny french chic wypada super (może to dlatego że uwielbiam czerwony :)). Mi się najbardziej podoba zestaw romantyczny w ciepłym odcieniu. Tylko kolory bym zmieniła (i dodała ukochany motyw kwiatów) , ale to z powodu tego że jestem stonowaną jesienią. (Bardzo stonowaną!). Z tego powodu pytanie – na jakie kolory można zamienić biel? Bo o ile w połączeniach biel+beż, czarny+beż wyglądam dobrze to w zestawie biel+czerń wyglądam jakbym miała za chwilę umrzeć (i niestety nawet próba stonowania tego kontrastu nie wychodzi). Także połączenia biel+inne stonowane kolory sprawiają że ten kolor za bardzo rzuca się w oczy i wychodzi nieładny kontrast. Tak samo jest z czernią, wiec ubieram ją tylko w formie butów, torebek, pasków i skusiłam się na jedną kurteczkę. Dla niektórych mała czarna czy czarne spodnie to podstawa – dla mnie niepasujący element.Mam więc pytanie czy zamiast bieli dobrze będzie pasował szary? Do zestawu dorzucę jeszcze na pewno stonowane czerwienie, delikatne fiolety i ciepłe róże, a także myślę o oliwkowym :). Czarny najchętniej też bym wywaliła, ale nie wyobrażam sobie do eleganckiej np.sylwestrowej sukienki założyć brązowych butów :P.

  8. gosza

    styl francuski klasyk klasyków…

  9. sveter

    Mario, dziś trafiłam przypadkiem na Twojego bloga i zakochałam się w nim bez pamięci! Piszesz o wszystkim, czego od dawna próbuję się dowiedzieć, a przy tym robisz to konkretnie i niesztampowo. Uwielbiam wszystkie stylizacje proponowane przez Ciebie. Będę tu na pewno często zaglądać! Pozdrawiam :)
    Ps. Kupiłaś mnie tą rockową stylizacją <3

  10. Hermia

    A styl romantyczny? Ładnie proszę :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x